Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: MoniQ »

1,5 tygodnia.... :shock: mi zostało 4 czy 5 dni do końca roku i się zastanawiam jaką woltyżerkę mam wykonać, żeby na bezpłatnym nie wylądować na koniec roku :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: Luinloth »

Ja mam dwa :strach: i to tylko dlatego, że pojechaliśmy na 10 dni, a nie na całe dwa tygodnie. Wolałam sobie zostawić na jakiś wszelki wypadek...
Głównie przez to, że zmieniałam pracę w połowie roku i za 12 dni stara firma musiała mi wypłacić ekwiwalent.
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: yamaha »

:lol: Ja mam odwrotny "problem" :lol:
Od lat co roku "wrzucam" 10-15 dni na "konto oszczednosciowe", bo nie mam jak wykorzystac :lol:

Tylko ze u mnie "wziac wolny dzien" to rypac podwojnie po powrocie (bo zupelnie nikt za mnie nie zrobi), wiec wole juz nie brac niz potem rypac jak osiolek :-?
Choc teraz i NIE BIORE i RYPIE :lol:

Naprawde mi sie te nadchodzace 1,5 tygodnia nalezy, wierzcie mi :kiss:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: asiak »

ozon pisze: 25 paź 2018, 08:40
yamaha pisze: 25 paź 2018, 08:07 Dobrze, ze od srody mam troche urlopu (1.5 tygodnia), odetchne ;-))
Ty się tu kiedyś doigrasz takimi urlopowymi wyznaniami :axe: :mrgreen: Oj, doigrasz :mrgreen:
:ok:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: yamaha »

:lol:
Tak sie zastanawiam, czy w Polsce tez sa umowy "na ilosc dni" :zle:
Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 1747
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
Płeć: mężczyzna
Skąd: Szczecin

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: Jaskier »

yamaha pisze: 25 paź 2018, 19:19 Tylko ze u mnie "wziac wolny dzien" to rypac podwojnie po powrocie (bo zupelnie nikt za mnie nie zrobi), wiec wole juz nie brac niz potem rypac jak osiolek :-?
A to zupełnie jak w Polsce.
asiak pisze: 25 paź 2018, 19:36
ozon pisze: 25 paź 2018, 08:40
yamaha pisze: 25 paź 2018, 08:07 Dobrze, ze od srody mam troche urlopu (1.5 tygodnia), odetchne ;-))
Ty się tu kiedyś doigrasz takimi urlopowymi wyznaniami :axe: :mrgreen: Oj, doigrasz :mrgreen:
:ok:
Ojjj tak :lol:
yamaha pisze: 25 paź 2018, 19:40 :lol:
Tak sie zastanawiam, czy w Polsce tez sa umowy "na ilosc dni" :zle:
W sensie, że na czas określony?
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: yamaha »

Nie :lol:
W sensie, ze nikogo specjalnie nie obchodzi, czy rypiesz od 7h30 do 19h00 czy tez od 9h30 do 16h00 (nie wiem czy komus sie udaje tak pracowac w tego typu kontraktach, raczej watpie :lol: ), byle robota byla zrobiona i byle ilosc dni, w ktorych pojawiasz sie w biurze byla zgodna z kontraktem :lol:
Ja wlasnie tak pracuje, kontrakt na czas nieokreslony, mam wypracowac 203 dni w roku i zrobic moja robote, reszta malo kogo obchodzi :lol:
Stad tyle dni urlopu, ktorych i tak wykorzystac sie nie da :lol:
Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 1747
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
Płeć: mężczyzna
Skąd: Szczecin

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: Jaskier »

yamaha pisze: 26 paź 2018, 08:19 Nie :lol:
W sensie, ze nikogo specjalnie nie obchodzi, czy rypiesz od 7h30 do 19h00 czy tez od 9h30 do 16h00 (nie wiem czy komus sie udaje tak pracowac w tego typu kontraktach, raczej watpie :lol: ), byle robota byla zrobiona i byle ilosc dni, w ktorych pojawiasz sie w biurze byla zgodna z kontraktem :lol:
Ja wlasnie tak pracuje, kontrakt na czas nieokreslony, mam wypracowac 203 dni w roku i zrobic moja robote, reszta malo kogo obchodzi :lol:
Stad tyle dni urlopu, ktorych i tak wykorzystac sie nie da :lol:
Wot, kapitializm... ;-))
Nie znam nikogo kto by tak pracował, ale oczywiście nie wykluczam :)
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: MoniQ »

W radio powiedzieli że we Francji spadł już śnieg. Le śnieg. Prawda to? :)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: yamaha »

Tak tak tak tak :taniec: :taniec: :taniec: :taniec:
Poltora tygodnia temu robilismy grila w ogrodzie, bo bylo jeszcze LATO, a dzis w nocy SPADL SNIEG (przypominam, ze u nas nawet jak jest prawdziwa zima, czyli w styczniu/lutym to sie bardzo rzadko zdarza :lol: ).
O 7 jak wstalam bylo pieknie bielusienko :milosc:
O 8 jak jechalam do roboty to sie zaczela robic plucha :-/////
O 10 bylo po zimie :lol: wszystko sie stopilo i wrocilo piekne sloneczko :lol:
Tak bylo o 7 :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :
Zablokowany