Nooo, on jest całkiem spory ogólnie - w sensie wysoki i długi, bo nadal szczuplaczek z niego - tylko ta główka dalej taka mała jak u kociaka Jak mu głowa dorośnie do reszty, to do uszu też już będzie pasować
Spoważniał ostatnio trochę (tylko trochę, w końcu ktoś musi brojenie uskuteczniać) i jeszcze bardziej przylepny się zrobił, tak jakby zrozumiał, że teraz to on przejął dorosłe kocie obowiązki
Luinloth pisze: ↑14 cze 2020, 20:37
Nooo, on jest całkiem spory ogólnie - w sensie wysoki i długi, bo nadal szczuplaczek z niego - tylko ta główka dalej taka mała jak u kociaka Jak mu głowa dorośnie do reszty, to do uszu też już będzie pasować
Spoważniał ostatnio trochę (tylko trochę, w końcu ktoś musi brojenie uskuteczniać) i jeszcze bardziej przylepny się zrobił, tak jakby zrozumiał, że teraz to on przejął dorosłe kocie obowiązki
U nas Leonek pozostał maluszkiem choć skończył 4 lata i waży 5 kg czyli tyle co dziewczyny a jaki łobuz z niego