Jaskier

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 1747
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
Płeć: mężczyzna
Skąd: Szczecin

Re: Jaskier

Post autor: Jaskier »

ozon pisze: 21 paź 2021, 19:04 <CIACH>
zdrowy kot, który nie je z powodu stresu, może nie jeść przez siedem dni bez żadnych konsekwencji zdrowotnych? I dopiero po tygodniu są wskazania do interwencji medycznej? Tak chyba wynikło z Waszej rozmowy?

Pytam nie bez powodu - koleżanka będzie przeprowadzała kota i też różnie może być.
Też tak zrozumiałem.

U nas chyba dobrze.
Przez cały dzień co prawda nic nie zjadł.
Po moim powrocie do domu dostał miks KalmVetu i "picia" i poszedł na spacer po mieszkaniu (co wcześniej zdarzało się tylko w nocy), teraz stoi pod kołdrą bo moja mama tłucze się w kuchni. Może się skusi na kolację.
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Jaskier

Post autor: ozon »

Zjedz, Jaskierku, kolację, zjedz :kotek:

Kciuki cały czas :kciuki:
Karioka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1027
Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Jaskier

Post autor: Karioka »

ozon pisze: 21 paź 2021, 19:04
No i tak się zastanawiam, bo skoro
Jaskier pisze: 20 paź 2021, 20:45 Pani weterynarz była bardzo spokojna. W razie jakby nie jadł przez 3 kolejne dni, to obowiązkowy powrót, już z kotem i kroplówka.
to znaczy, że zdrowy kot, który nie je z powodu stresu, może nie jeść przez siedem dni bez żadnych konsekwencji zdrowotnych? I dopiero po tygodniu są wskazania do interwencji medycznej? Tak chyba wynikło z Waszej rozmowy?

Pytam nie bez powodu - koleżanka będzie przeprowadzała kota i też różnie może być.
Nie sądzę. Myślę że po 7 dniach niejedzenia może być niedobrze z kotem.
Dzień, dwa max moim zdaniem.

A za Jaskierka trzymam kciuki :kciuki:
Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 1747
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
Płeć: mężczyzna
Skąd: Szczecin

Re: Jaskier

Post autor: Jaskier »

Dziś była strzykawka miksu, dwie godziny później kropelka olejku CBD do pysia (zadziała szybciej) i 2 na futerko - zadziałała po toalecie porannej.
Od razu po olejku poszedł się napić i zjadł, tym razem mokre. Było to na tyle szybko, że olejek raczej nie miał z tym nic wspólnego.
IMG_20211021_222931_resize_37.jpg
Boję się tylko, że na jednym posiłku dziennie daleko nie zajedziemy :-/////
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Jaskier

Post autor: elwiska3 »

Jakierku brawo :kotek: i smacznego

Kciuki za rozkręcenie apetytu :kciuki:
Dynastia
Agilisowy Rezydent
Posty: 634
Rejestracja: 11 sie 2020, 16:07
Płeć: mężczyzna
Skąd: Poznań

Re: Jaskier

Post autor: Dynastia »

Jak apetyt na weekend u kawalera ? :kotek:
Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 1747
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
Płeć: mężczyzna
Skąd: Szczecin

Re: Jaskier

Post autor: Jaskier »

Podtrzymywany sztucznie strzykawką :-/////
Karioka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1027
Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Jaskier

Post autor: Karioka »

A nie da się tego czegoś zrobić z Jaskrem w domu?
Dynastia
Agilisowy Rezydent
Posty: 634
Rejestracja: 11 sie 2020, 16:07
Płeć: mężczyzna
Skąd: Poznań

Re: Jaskier

Post autor: Dynastia »

Karioka pisze: 23 paź 2021, 10:52 A nie da się tego czegoś zrobić z Jaskrem w domu?
A jak Jaskier nie pozna domu …? :hidden:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Jaskier

Post autor: Sonia »

Może faktycznie dla Jaskra mniejszym stresem będzie piłowanie, borowanie i walenie młotkiem niż mieszkanie w obcym domu.
Zablokowany