Marchewek i Śpioszek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: AgnieszkaP »

manita pisze:a może jest mu gorąco
to samo pomyślałam. Moje kociaki właśnie od dwóch dni mniej jedzą i więcej śpią. Dziś wszędzie pozasłaniałam okna, żeby w mieszkaniu było chłodniej
Awatar użytkownika
Matyldonka
Agilisowy Rezydent
Posty: 869
Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Matyldonka »

Kiciuchna jest u nas dopiero niecały miesiac. Wiem, ze to dosc krótki okres czasu zeby juz wiedziec na pewno jak sie miedzy nimi ułozy. Po prostu myslalam, ze skoro Spioch w miare szybko zaakceptował malucha to i przyjaźń nie bedzie jakims wiekszym problemem (chyba za duzo sie naczytałam postów Madziulam <lol> )
Manita tez o tym myslalam, ale w domu mamy klimatyzację, wiec temperatura jest mniej wiecej taka sama jak przez cały rok.
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Post autor: madziulam2 »

Matyldonka pisze:Kiciuchna jest u nas dopiero niecały miesiac. Wiem, ze to dosc krótki okres czasu zeby juz wiedziec na pewno jak sie miedzy nimi ułozy. Po prostu myslalam, ze skoro Spioch w miare szybko zaakceptował malucha to i przyjaźń nie bedzie jakims wiekszym problemem (chyba za duzo sie naczytałam postów Madziulam <lol> )
Manita tez o tym myslalam, ale w domu mamy klimatyzację, wiec temperatura jest mniej wiecej taka sama jak przez cały rok.
Ja bym jeszcze dała im trochę czasu... to tak jak do jedynaka dochodzi kolejne dziecko, z którym trzeba się dzielić miłością rodzica, zabawkami no i jeszcze wypadałoby kochać gówniarza - tak sobie to tłumaczę zawsze
Awatar użytkownika
donka
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2011, 18:21

Post autor: donka »

Chyba wszyscy byśmy chcieli, żeby nasze koty, tak jak u madziulam2 się kochały <roll> Ważne, że się tolerują <ok>
Czekoladka słodziutka <zakochana>
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Post autor: madziulam2 »

donka pisze:Chyba wszyscy byśmy chcieli, żeby nasze koty, tak jak u madziulam2 <zakochana>
<oops> <oops> <oops>
Awatar użytkownika
Matyldonka
Agilisowy Rezydent
Posty: 869
Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Matyldonka »

madziulam2 pisze:
donka pisze:Chyba wszyscy byśmy chcieli, żeby nasze koty, tak jak u madziulam2 <zakochana>
<oops> <oops> <oops>
To prawda. Wszystkie koty moglyby sie od nich uczyc <lol> a tak to łażą gdzies po kątach obrazone ;-))
Czekoladka dziekuje, ze sie podoba <roll>
*Aragona*
Posty: 57
Rejestracja: 03 lis 2010, 22:21

Post autor: *Aragona* »

serdecznie gratuluję dokocenia :-) jakie słodziaki <serce> ....achhhhh te oczęta u czekoladki, pozazdrościć. A pewnie i pomiędzy nimi stosunki się polepszą, czasu potrzeba. Trzymamy kciuki x
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Przepiękna jest ta mała <zakochana>
A czas zrobi swoje, będzie ok.
A moje też cierpią w upały i polegują po kątach :-)
Awatar użytkownika
asiek
Agilisowy Rezydent
Posty: 1200
Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38

Post autor: asiek »

I jak Śpioszek,rozkręcił się?
Awatar użytkownika
Matyldonka
Agilisowy Rezydent
Posty: 869
Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Matyldonka »

Tak! Zaczał znow przylazic do mnie w nocy ugniatać. Co z tego, ze budzi, że jest bardzo wczesnie rano, że swoim polikiem ociera sie o mnie tak mocno, ze prawie zlatuję z łózka :-) Cieszę sie, ze zła passa mu chyba mineła (mam nadzieje). Z Kupcią (takie teraz ma imie nasza kochana dziewczynka ;-)) ) też z dnia na dzien ma lepsze relacje. Czesciej zaprasza ja do zabawy, ale jednak wciąż jest dystans. Czasem po prostu kladzie sie i tylko patrzy na zabawy małej. Kupcia z kolei jest bardzo zazdrosna o Spiocha. Co Spioch robi to i ona musi <lol> Juz nie mowiąc o ulubionych miejscowkach Spioszka które namietnie Kicia mu blokuje <rotfl> Juz nie pamietam nawet kiedy Spioszek poraz ostatni leżał na gorze drapaka.
Jestem bardzo zadowolona z dokocenia. Uważam, ze to byl strzał w dziesiatkę :-)
Liczę po cichu, ze i trzeciego kotka Spioch w miarę szybko zaakceptuje, a burza z niego podobno niesamowita ;-))
Zablokowany