Och chusteczka, ja jak zwykle spóźniona. Sto latek piękna Luleńko.
No popatrz, patrzę na Ciebie od kilku dni w kalendarzu ... (szkoda, że jeszcze dat urodzin nie ma zaznaczonych).
I na koniec - wersja z Gato <mrgreen> ... i nie tylko <mrgreen> [/center]
Niech Was nie zwiodą trzy ostanie zdjęcia. Gato siedzi głębiej w stosunku do Luny stąd też wrażenie, że jest nieco mniejszy od niej. W rzeczywistości jest nieco większy, choć zdecydowanie szczuplejszy <lol>
Jakość może nie najlepsza, ale chwila była wyjątkowa
Lunka ma pięknie połamane futerko. Kocham to u brysiaczków. Gatonek... nawet nie wiem kiedy tak wydoroślał. Pamiętam go dokładnie jako podlotka, którego wyczekiwałaś tak dzielnie <zakochana> ależ ten czas leci. Dzieci Ci wyrosły Gosiu...
Jak grzecznie siedzą obok siebie, choć Lunka chyba na ostatnim zdjęciu umyka z planu :-) Ja na takie chwile poluję z aparatem jak myśliwy na zwierzynę <lol>
O jakie fajne minki Luniaczka <zakochana> Fotki z 3 kotami też super. Pewnie się to rzadko zdarza, że tak blisko razem (zupełnie jak u mnie), to uwiecznić takie chwile to bezcenne <ok>