Nie ma za co przepraszać...
Dobrze, że Tosieńka będzie miała lepsze życie. I z pewnością będzie Wam za to bardzo wdzięczna...
Życzymy jej teraz szybkiego dojścia do pełni sił po zabiegu.
Witam serdecznie kolejną Tosię oraz jej wspaniałą Pańcię Bardzo mnie poruszyła Wasza historia Ogromnie się cieszę, że Tosiulek wraca już do zdrowia, że trafiła do tak wspaniałych opiekunów ! <serce>
Wasza Tosia jest naprawdę śliczna i bardzo się cieszę, że dzięki Wam jej los odmienił się na dobre. Wielki szacun dla Was i niech Tosia będzie już zawsze szczęśliwa i zdrowa u Waszego boku. Pozdrawiam gorąco!!
Witam ponownie :-)
Minęło już trochę czasu od mojej ostatniej wizyty na forum.
Nasza rekonwalescentka już zapomniała o chorobie <ok> i ma się świetnie.
Jest jeszcze bardziej miziasta i mruczliwa niż kiedyś. Najfajniejsze jest jednak to, że wróciła jej radość życie i teraz dokazuje jak mały kociak <lol>
A oto kilka aktualnych fotek