Strona 2 z 10

: 04 lut 2012, 19:50
autor: kizior
gratulujemy i kciukamy za kocie dogranie się. :kotek: :kotek:

: 04 lut 2012, 20:06
autor: Sonia
Piękny, a te oczyska jakie cudne i wielkie <zakochana> Gratuluję takiego misia.

: 04 lut 2012, 20:18
autor: Mago
O! Gratuluję dokocenia! :kotek:

: 04 lut 2012, 21:11
autor: Marina
Gratuluję. Śliczny Miś :kotek:

: 04 lut 2012, 21:20
autor: odiss
DZiękuję wszystkim :))) Pociecha straszna z takiego kota :)))

King już sobie miejscówkę jak widzicie znalazł, daje sie głaskać, nosić, bawić chce się cały czas, niesamowicie ufny jest... Tylko jeść za bardzo nie chce, no ale zawsze był z niego niejadek. Już mu tam podrzuce najlepsze kąski, to nabierze masy ;)

Niebawem dalsza relacja z docierania się futer :) Przed nami noc. Oby spokojna. Na razie Aria nie spuszcza z Kinga wzroku. Od paru godzin nie ruszyła się z tej komody.... Dać jej tylko karabin i będzie prawdziwy SS-man :D

: 04 lut 2012, 22:17
autor: Coffifi
Gratuluje śnieżynki. Piękności. <zakochana>

: 05 lut 2012, 02:48
autor: Bartolka
Po prostu zaniemówiłam :mdleje: King jest jak z bajki o Królowej Śniegu <zakochana> Przepiękny... <zakochana>
Aria bardzo potrzebuje Waszej uwagi i ciepła :kotek: Tak spokojnie z tej komody "lustruje" białaska, ale w środku pewnie emocjonalny zamęt :kotek:
Duet cudowny teraz macie :-) Gratuluję :-)

: 05 lut 2012, 07:44
autor: Danusia
Prześliczna królewska śnieżyneczka <serce> piękny kocurek.
Ale rezydentka schowana bidulka z boczku oj musicie ją teraz bardzo kochać i tulić.

Bardzo fajny duecik :kotek: :kotek:

gratuluję koteczka

: 05 lut 2012, 07:56
autor: GOSIA
Gratuluję dokocenia!
King jest ślicznym misiem i o bardzo fajnym charakterze, Aria na pewno szybko się do niego przekona, bo Wy to od razu prawda ;-))
Cóż skoro Kingi jest przyrodnim braciszkiem mojego Ivcia, to... stosunek do jedzenia, zwłaszcza suchego ma w genach po tatusiu <lol> Trochę to potrwa, ale w końcu traficie na tą jedyną jadalną karmę :-P
Dużo miziaków dla obu kotów i zdjęć proszę <pokłon>
Zastanawiam się gdzie King dzisiaj spał, w łóżku może <roll>

: 05 lut 2012, 10:55
autor: odiss
Pierwsza noc za nami. Częśćiowo bezsenna. Aria spałą z moją narzeczoną, pilnując by King tam nie podszedł, a King.. no cóż, rwał się do mnie masakrycznie. Nawet udało mu sie jakimiś tunelami afganistanu do mnie dostać na drugą stronę łóżka. I tak spał kilka godzin. Ale po paru akcjach z miauczeniem i syczeniem wynieśliśmy się po męsku do drugiego pokoju : <mrgreen>

O 6 Rano Aria tu przylazła i znowu się zaczeło okrążanie,syczenie, miauczenie... i gruchotanie... nie uwierzycie mi ale King jak mruczy to gruchocze jak gołąb !!! Na począku chodziliśmy po domu szukająć gołebia z myślą "Co jest kurde, gołąbek nam wylądował w mieszkaniu ??" A się okazuje że to King.
No i przylepa z niego straszna. Tak jak Aria mogłaby spędzić życie na spaniu, tak King mógłby na głaskaniu. :D

Spróbuje się zdrzemnąć.. może futra zaczną się dogadywać...