Strona 2 z 6
: 12 mar 2012, 19:42
autor: Alicja
Witaj :-) Fajny maluch

: 12 mar 2012, 23:02
autor: Sharlie
Serdecznie dziękuję za powitanie nas w Waszym gronie

Już wcześniej śledziłam wiele wątków, jak jeszcze Lilek był z mamusią i starałam się przygotować na wszystko, czytając Wasze rady i problemy związane z nowym domem itd.

Ale na szczęście większości nie musiałam wykorzystać, bo Lilek już po godzinie spędzonej pod łóżkiem zachowywał się tak, jakby mieszkał w naszym domu od lat - oczywiście po zbadaniu jego nowego terenu. No po prostu <aniołek> !
: 12 mar 2012, 23:57
autor: Dracanka
Witajcie, fajne imię

: 13 mar 2012, 00:24
autor: Sharlie
Lilek śle podziękowania sprzed monitora

Bardzo podobają mu się te emotikonki, które są po lewej stronie w funkcji odpowiedzi. Jest zachwycony. <lol>
: 13 mar 2012, 08:00
autor: Sonia
Witam Ciebie i Lilka

: 13 mar 2012, 10:02
autor: Hannah2
Witam i ja. śliczny maluch <serce>
: 13 mar 2012, 13:54
autor: Matyldonka
Witam Ciebie i Twojego maluszka :-)
: 13 mar 2012, 19:48
autor: Sharlie
Zastanawiam się właśnie nad jedną rzeczą...

Czy hodowca może wpisać długopisem w rodowód, że kotek nie jest hodowlany? Bo do naszego rodowodu taka notatka została dodana. Rozumiem, że kot na kolanka, to kot na kolanka i podpisując umowę, zobowiązujemy się, aby takim pozostał, ale czy nie ma innego miejsca niż to miejsce właśnie? I czy sama umowa i przesłanie dokumentów z kastracji nie byłaby wystarczająca?
: 13 mar 2012, 19:55
autor: Sonia
Sharlie pisze:Zastanawiam się właśnie nad jedną rzeczą...

Czy hodowca może wpisać długopisem w rodowód, że kotek nie jest hodowlany? Bo do naszego rodowodu taka notatka została dodana. Rozumiem, że kot na kolanka, to kot na kolanka i podpisując umowę, zobowiązujemy się, aby takim pozostał, ale czy nie ma innego miejsca niż to miejsce właśnie? I czy sama umowa i przesłanie dokumentów z kastracji nie byłaby wystarczająca?
To jest chyba normalna praktyka. Ja też mam w rodowodach dopisane, że koty nie są przeznaczone do rozmnażania.
: 13 mar 2012, 19:56
autor: Sharlie
A taki "popisany" rodowód nie przeszkadza w wystawianiu kotka? :-)