<ok> Kocie smutki poszły w niepamięć. Casper robi wszystko co kociak robić powinien, czyli bryka, mruczy, łazi po wszystkich dziurach, jest strasznie ciekawski i wygląda na to, że też bardzo towarzyski bo nie lubi jak się go zostawia samego, chodzi za nami krok w krok a jak wyjdziemy za drzwi to strasznie zawodzi.
Do kuwety trafił od razu i jeszcze mu się nie zdarzyła wpadka.
Jest niestety typowym kotem czyli dzień praktycznie cały przesypia a rozkręca się na noc i tu mamy mały problem bo my idziemy spać a on chce się bawić i głośno daje nam o tym znać.
Jest tylko jeszcze jedna rzecz, która mnie bardzo martwi, a mianowicie to, że kociak mało je

. Jutro skończy trzy miesiące a waży tylko 90 dag. Wydaje mi się że problemem może byc to że kociak nie umie jeść bo do jedzenia podchodzi często ale z miski znika bardzo mało. Podaje mu karmę babycat 34 royal canin, raz dziennie surowe mięsko, wodę i mleko. Jak Casper je to wygląda to tak, jakby tą karmę bardziej lizał a to co mu się przyklei do języka to połyka. Jak w takim wypadku nauczyć kociaka jeść? Czy przyjdzie to samo z czasem? A może podawać mu jakieś suplementy, witaminy itp.?