Strona 2 z 146

: 19 sie 2009, 16:40
autor: Renia
EDZIA nie stresuj się :) to wspaniały czas gdy w domu pojawiają nowe 4 ( albo i więcej) łapki :)
Dzisiaj Megunia jest już dużo pewniejsza niż na początku, nie boi się hałasów i nie chowa się po kątach. Bardzo chętnie się bawi i nawet daje nam spać w nocy!!!
Jedno co mogę Ci poradzić, żeby lepiej sie przygotować na powitanie kiciaków, to pozakrywaj wszelkie dziury i zabezpiecz kontakty i kable. Ja zapomniałam poodkurzać pod meblami i Megi zrobila to za mnie... :D :D

: 19 sie 2009, 16:53
autor: EDZIA
Renia i MEGAN pisze:EDZIA nie stresuj się :) to wspaniały czas gdy w domu pojawiają nowe 4 ( albo i więcej) łapki :)
Dzisiaj Megunia jest już dużo pewniejsza niż na początku, nie boi się hałasów i nie chowa się po kątach. Bardzo chętnie się bawi i nawet daje nam spać w nocy!!!
Jedno co mogę Ci poradzić, żeby lepiej sie przygotować na powitanie kiciaków, to pozakrywaj wszelkie dziury i zabezpiecz kontakty i kable. Ja zapomniałam poodkurzać pod meblami i Megi zrobila to za mnie... :D :D
<mrgreen> Kochana Kicia, jeszcze w prządkach Ci pomaga.

Dziekuje za rady ... mam małego synka wiec juz mam wszystko pozabezpieczane ... chociaz to sie pewnie okaze.

Nie wiem kto bedzie bardziej przestraszony: ja czy kicie <zakochana>

: 19 sie 2009, 16:55
autor: EDZIA
Renia i MEGAN pisze: i w tym momencie muszę podziękować wszystkim uzytkownikom forum, za cenne wskazowki i rady
No wlasnie, w ktorym watku znajde te cenne wskazowki <pokłon>

: 19 sie 2009, 18:05
autor: Renia
najcenniejsze wskazówki były dla mnie w dziale żywienia, teraz już wiem ile i jak karmic, jak zmieniać karmę na inną i ile kupek robią inne kociaki :)
ze swojej strony polecam tez dział poswięcony zdrowiu, gdyż moja mała od poczatku jak przyszła miala zapalenie spojówek, co jest bardzo częste dla kotów tej rasy. kroplimy oczka co 3 godziny i będziemy przemywać ślepka naparem ze świetlika.
Jak będziesz juz miała kociaki, to wybierz sie od razu do weterynarza, żeby zobaczył stan skóry, uszka, oczka i ząbki. to bardzo ważne, bo w ciągu 3 dni od odebrania kociaków masz prawo do ubiegania się o zwrot kosztów leczenia lub możesz oddać kociaki do hodowli, żeby oni je wyleczyli, chociaż oddania Megi sobie nie wyobrażam :) jak wychodzę na godzinkę to ciągle się spieszę żeby jak najszybciej wtulić się ponownie w jej futerko i posluchać jak mruuuuczy :)

: 19 sie 2009, 19:07
autor: kesja
zapalenie spojówek, co jest bardzo częste dla kotów tej rasy
a to ciekawe stwierdzenie
widziałam ok setki brytków, sama mam dwa i wyszło spod mojej ręki kilkanaście kociaków i żaden z nich nigdy nie miał zapalenia spojówek
spotkałam się z tym schorzeniem całkiem niedawno tutaj na forum
myśle ze to raczej osobnicze jest niż przypisane do tej rasy

: 19 sie 2009, 19:18
autor: Dorszka
Myślę, że chodziło o to, że anatomicznie brytyjczylki są rzeczywiście predestynowane do różnych schorzeń oczu, i to akurat jest prawda. W spadku po persach bardzo częste w naszej rasie są takie rzeczy jak niedorozwinięte kanaliki łzowe, zawinięte powieki, nieprawidłowo wyrastające rzęsy, itp. Krótkie nosy , niestety, temu sprzyjają. Zresztą najczęściej problemy z oczami mają właśnie te brytki, które na wystawach określane są jako doskonałe, z idealnymi, ekstremalnie krótkimi nosami. Statystycznie, niestety, choroby oczu występują u brytków częściej niż u kotów z typową budową czaszki. Na szczęście nie są do rasy przypisane tak, jak przypadku persów czy egzotyków :)

: 19 sie 2009, 19:26
autor: Renia
Właśnie to mialam na mysli.
a u małych kociąt drastycznie spada odporność i właśnie wtedy są najbardziej narażone na wszelkie wirusy, także te które atakują oczka, dlatego kontrola i opieka weterynaryjna jest tak ważna od samego początku.
I warto przyzwyczajać kociaka od samego początku do czesania i wycierania oczek oraz uszu, dzięki temu przyzwyczai się do takich zabiegów i nie będzie sprawiał problemów jak już dorośnie i podrosną mu pazurki, ktorymi broniąc się będzie nam robił wzory na rękach :D
Dzisiaj wyczesalam malą i pięknie wyciągała łapki, żebym wyczesała ją też pod paszkami :D

: 19 sie 2009, 20:28
autor: kesja
ano tak, moje kty jak i ich dzieciaczki mają noski więc stąd niższa podatność na tego rodzaju niedogodności.
Pierwsze obcinanie pazurków ordynowałam malcom w wieku 2 tyg. a kolejne co 2 tyg..
tak jak piszesz ważnym jest przezwyczajenie kociaka do "grzebania" w nim :)

: 22 sie 2009, 23:15
autor: Renia
minął już tydzien odkąd Megi jest z nami, niestety oczko po chwilowej poprawie nadal łzawi.. więc chyba kropelki nie dzialają jak należy. poza tym mam wrażenie, że ona za mało je. Na opakowaniu karmy było napisane, że ma przyjmować 60g karmy suchej, a zjada około 40.
Poza tym wszystko jest ok :) mam tylko jedną wątpliwość odnośnie jej zachowania, bo nie wiem czy źle się z nią bawię, ale zauważam u niej coraz większą "agresję" podczas zabaw. zaczyna chwytać mi ręce zębami. Lekko przygryza a później liże. Nie wiem czy to normalne, od razu mówię stanowczo "nie wolno", ale to nie przynosi rezultatów. Nie wiem jak się z nią bawić, żeby nie budzić w niej takich emocji. Ostatnio jej ofiarą padł pluszowy pingwin.. :D :D

: 22 sie 2009, 23:39
autor: Dorszka
Nie rozbawiaj jej tak, jeśli złapie zębami, stanowcze :Nie", i najlepiej, żebyś to TY przerwała zabawę, odwracając się do niej plecami. Powinna szybko "zaskoczyć", że taka zabawa Ci nie odpowiada. Jeśli jest bardzo rozbawiona, lepiej wziąć do ręki zabawkę - Megi nie nauczy się gryźć ręki, a będzie mogła się "wyżyć". Tak się między sobą bawią kocięta - łapią i przygryzają, a jak pogryziony zapiszczy, jest natychmiast przepraszająco wylizywany :)