Strona 2 z 15
Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)
: 27 sty 2014, 20:59
autor: Miss_Monroe
Witam na forum :-) . Jaka to kruszynka była! Dbajcie bardzo o jej zdrowie, szkoda, że koteńka tak szybko opuściła mamę.
Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)
: 27 sty 2014, 21:13
autor: Ekaterina
Witamy i My :-)
Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)
: 27 sty 2014, 21:27
autor: sarunia28
Dziękujemy za powitanie. Tak była malenka i szkoda ze właściciele tak szybko odlanczaja maleństwa od matki. Tak naprawdę miałam wybrana inna kicie z prawdziwej niebieska taka o jakiej zawsze marzyłam, o tych kotkach dowiedziałam się przypadkiem a ze było to po drodze do tej drugiej hodowli jak ja zobaczyłam to się zakochałam. Była jeszcze jedna dziewczyna po nią i wiedziałam ze jeśli ja chce muszę zabrać od razu. Była taka kochana śliczna ze zapomniałam o wymarzonej niebieskiej kotce i dostałam ja. Jeśli chodzi o zdrowie była drobniutka ale u nas szybko doszła do ciałka

mieliśmy problem z uszkami było jakieś zapalenie i trochę martwilam się o częste kupki ale teraz juz jest ok. No i teraz zmieniła trochę zachowanie z przytulasnej kruszynki zrobiła się dokazujaca diabilica. Wcześniej uwielbiała tulenie głaskanie spanie na kolanach teraz tylko z rana i przed nocnym spaniem przychodzi po mizianie.
Resztę czadu uwielbia być w centrum zainteresowania ale bez dotykowo

Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)
: 27 sty 2014, 21:30
autor: Jennefer
Jest cudowna i ma szczescie, ze do Was trafila. Tylko, ze jak juz wspomniala Miss_Monroe - szkoda, ze tak szybko zabrana od mamy. Mam nadzieje, ze doszczepiliscie ja po uplywie 12 tyg?
Zdajesz sobie sprawe, ze to nie byla prawdziwa hodowla tylko tzw "pseudohodowla"?

Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)
: 27 sty 2014, 21:31
autor: agnieszka9008
Śliczna niunia <zakochana> ,ale szkoda,ze tak szybko zabrana od mamy <hm>
Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)
: 27 sty 2014, 21:51
autor: sarunia28
Tak poszliśmy do weta ibyla zaszczepiona i odrobaczona
tak zdaje sobie sprawę ze to pseudo hodowla tak jak napisałam wcześniej. Miałam upatrzoną kotkę z prawdziwej hodowli taka o której marzyłam od roku a w tej się zakochałam od 1 sekundy. I widzę minusy pseudo hodowli jeśli chodzi o wiek oddawanych kociąt no i wiadomo wątpliwości co z niej wyrośnie
Ale teraz myślę bardziej o tym zeby była u nas zdrowa i szczęśliwa. Staram się dbać o nią najlepiej jak umiem.
Pozdrawiam :-)
Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)
: 27 sty 2014, 21:53
autor: Julcik
I w taki sposób pseudohodowle mają "sens istnienia".
Jest popyt - jest podaż.
Witam na forum! Dużo zdrowia życzę koteczce.
Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)
: 27 sty 2014, 22:23
autor: Kathi
Witajcie na forum
Śliczna koteczka, drobniutka ale widać że szczęśliwa !
Życzę wam z głębi serca aby dobrze się wam chowała i była zdrowiutka!
Dla koteczki

Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)
: 27 sty 2014, 22:51
autor: Jennefer
Julcik pisze:I w taki sposób pseudohodowle mają "sens istnienia".
Jest popyt - jest podaż.
Witam na forum! Dużo zdrowia życzę koteczce.
Niestety to prawda
No ale nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem - stalo sie. Zagladajcie tutaj na forum bo to prawdziwa skarbnica wiedzy i zawsze mozesz tu uzyskac pomoc i porade :-)
Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)
: 28 sty 2014, 08:19
autor: atomeria
Nareszcie oficjalnie witam koteczkę i jej Pańcię

Miło wreszcie ją zobaczyć!
Mam nadzieję, że wątpliwości co do kupek zostały rozwiane i wszystko się unormowało.
W temacie pseudohodowli napisano tu wiele i jak to mówią - mądry Polak po szkodzie, już nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Sarunia28, nie Ty pierwsza, nie ostatnia, również na tym forum. Drugi kotek na pewno będzie z zacnej i legalnej hodowli
Dbaj o swoje Maleństwo, niech rośnie zdrowo i ku Waszej uciesze <ok>