Re: Anuszka
: 25 maja 2014, 12:42
Piękna koteczka! Co za ogon <zakochana>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Tak znamy i śledziliśmy rozwój Anuszki i nie tylko od urodzenia :-)yamaha pisze:<lol> Dziewczyny... Pancie Anuszki to my juz znamy na forum <lol>
http://www.forum.agiliscattus.pl/viewto ... 197&t=3334 :-)PyzowePany pisze:Oooo a gdzie jeszcze można poczytać o Anuszce?
Trudno to sobie nawet wyobrazić <strach> Oby to się więcej nie zdarzyło Anuszce ani żadnemu z naszych kotów. Moja Cleo też uwielbia chodzic po blatach kuchennych i raczej ją tego nie oduczę.yusstyna pisze:Śliczna, owszem. Ale bywa też, jak się okazuje, niebezpieczna! Dziś przeżyłam mrożącą krew w żyłach chwilę. Rano spokojnie czekałam sobie na kawę, a Anuszka spokojnie przechadzała się wzdłuż brzegu zlewozmywaka. Tylko że... ogon płonął jej żywym ogniem! Całe szczęście, że nie zdążyła zdać sobie sprawy z tego, co się dzieje, bo nie wiem, co by się stało, gdyby nagle zaczęła gnać po mieszkaniu... żywa pochodnia!
Nie, nie uraczę Was w tym miejscu zdjęciem Anuszki z płonącym wzdłuż ogonem - wolałam jednak rzucić się na nią i gasić! Cóż, ogon chwilowo nie jest wystawowy, w całej kuchni śmierdziało spalenizną, a mnie - przyznaję - trochę drżały ręce po tej przygodzie.
Dobrze ,że nic się nie stało .yusstyna pisze:Śliczna, owszem. Ale bywa też, jak się okazuje, niebezpieczna! Dziś przeżyłam mrożącą krew w żyłach chwilę. Rano spokojnie czekałam sobie na kawę, a Anuszka spokojnie przechadzała się wzdłuż brzegu zlewozmywaka. Tylko że... ogon płonął jej żywym ogniem! Całe szczęście, że nie zdążyła zdać sobie sprawy z tego, co się dzieje, bo nie wiem, co by się stało, gdyby nagle zaczęła gnać po mieszkaniu... żywa pochodnia!
Nie, nie uraczę Was w tym miejscu zdjęciem Anuszki z płonącym wzdłuż ogonem - wolałam jednak rzucić się na nią i gasić! Cóż, ogon chwilowo nie jest wystawowy, w całej kuchni śmierdziało spalenizną, a mnie - przyznaję - trochę drżały ręce po tej przygodzie.