Re: Yasmina & Yennefer Agilis Cattus*PL
: 02 lis 2014, 18:10
Pani Dorotka przyjechała do nas około 18:00. Koteczki wyszły z transporterka, poznały kuwetki i miseczki. Pierwsza na półeczki wdrapała się Yennefer. Pierwszego wieczoru ładnie się bawiły. W nocy zostaliśmy zamruczeni na śmierć, zarówno Yasmina i Yennefer przychodziły do łóżka na mizianki. Zwiedziły całe mieszkanie. Yasmina zjada wszystko i wszędzie <mrgreen> o Yennefer trzeba bardziej zadbać, aby zjadła w spokoju.
Następnego ranka podałam dziewczynkom tabletki i Enisyl, Yasmina bez problemów, a Yennefer była troszkę niespokojna, ale udało się. I tak się będziemy suplementować przez pewien czas.
Yasmina towarzyszy Wojtkowi wszędzie, burzy mu budowle z klocków, wchodzi wszędzie, widać, że jego towarzystwo jej nie przeszkadza. Wręcz kiedy Wojtek wychodzi z pokoju, ona idzie za nim. Trąca łapką, żeby ją głaskać. Yennefer jest bardziej nieśmiała, ale za to mruczy głośniej, przytula do ręki. Wojtek chyba doskonale je rozumie, ponieważ z Yasminą pozwala sobie na więcej, przytula się do niej. Yennefer traktuje delikatniej, głaszcze ją, zaprasza do zabawy. Co wieczór odprowadzają go do snu, w nocy mruczą, a rano przychodzą się przywitać.
Następnego ranka podałam dziewczynkom tabletki i Enisyl, Yasmina bez problemów, a Yennefer była troszkę niespokojna, ale udało się. I tak się będziemy suplementować przez pewien czas.
Yasmina towarzyszy Wojtkowi wszędzie, burzy mu budowle z klocków, wchodzi wszędzie, widać, że jego towarzystwo jej nie przeszkadza. Wręcz kiedy Wojtek wychodzi z pokoju, ona idzie za nim. Trąca łapką, żeby ją głaskać. Yennefer jest bardziej nieśmiała, ale za to mruczy głośniej, przytula do ręki. Wojtek chyba doskonale je rozumie, ponieważ z Yasminą pozwala sobie na więcej, przytula się do niej. Yennefer traktuje delikatniej, głaszcze ją, zaprasza do zabawy. Co wieczór odprowadzają go do snu, w nocy mruczą, a rano przychodzą się przywitać.
