brytek nie brytek
-
brytek
- Posty: 6
- Rejestracja: 03 lut 2015, 22:45
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: brytek nie brytek
Byłam, pani powiedziała tylko, że ma zaczerwienione dziąsła i może być nadkażona korona-czymś, nie za bardzo się znam, dała tabletki na odrobaczanie. Oczywiście mam zgłosić się do kontroli,na razie niczym się nie przejmować, bo to tylko przypuszczenia, kiedy odwiedzę ją ponownie wtedy będę wiedziała więcej.
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: brytek nie brytek
Witaj
I nie martw sie na zapas bo Kicia jest juz u Ciebie, nazwij ja Elka na czesc brytyjskiej krolowej, kochaj i rozpieszczaj, bo nawet
jak nierodowodowa to i tak już jestes za nia odpowiedzialna i najwazniejsze zeby ksiezniczka była zdrowa <serce>
Mam nadzieję, ze jednak nie zostaliście oszukani, bo to przykre...
jak nierodowodowa to i tak już jestes za nia odpowiedzialna i najwazniejsze zeby ksiezniczka była zdrowa <serce>
Mam nadzieję, ze jednak nie zostaliście oszukani, bo to przykre...
- Monic
- Posty: 487
- Rejestracja: 07 lis 2014, 13:50
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: brytek nie brytek
Akurat rodowód to faktycznie czasem się dosyła, czy możesz podać nazwę hodowli? Opowiedz coś więcej, w jakim ona jest wieku, czy ma wszystkie szczepienia? Nie sugeruj się tym, że było tam dużo kotów, niejedna pseudohodowla jest produkcją kociaków i jest ich pełno.
Zdjęcia są bardzo niewyraźne i naprawdę mało co widać.
Zdjęcia są bardzo niewyraźne i naprawdę mało co widać.
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: brytek nie brytek
Witajcie,Kasik pisze:WitajI nie martw sie na zapas bo Kicia jest juz u Ciebie, nazwij ja Elka na czesc brytyjskiej krolowej, kochaj i rozpieszczaj, bo nawet
jak nierodowodowa to i tak już jestes za nia odpowiedzialna i najwazniejsze zeby ksiezniczka była zdrowa <serce>![]()
Mam nadzieję, ze jednak nie zostaliście oszukani, bo to przykre...
Zgadzam sie z Tobą Kasik w 100%
Dbaj o kicie i kochaj ja całym sercem <serce>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: brytek nie brytek
Witamy na forum.
Ja też czekałam na rodowód Magnusa. Jeśli wybrałaś starannie hodowlę, to wszystko się ułoży i wyjaśni.
Wielkie głaski dla kotka
Ja też czekałam na rodowód Magnusa. Jeśli wybrałaś starannie hodowlę, to wszystko się ułoży i wyjaśni.
Wielkie głaski dla kotka
-
brytek
- Posty: 6
- Rejestracja: 03 lut 2015, 22:45
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: brytek nie brytek
Mnie nie chodzi nawet o ten rodowód, ale o to czy to jest w ogóle kot brytyjski. Prawie wszyscy dookoła mówią, że nie.
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: brytek nie brytek
Jeżeli nie ma rodowodu, to nie jest brytyjskibrytek pisze:Mnie nie chodzi nawet o ten rodowód, ale o to czy to jest w ogóle kot brytyjski. Prawie wszyscy dookoła mówią, że nie.
Ale gadaniem ludzi się nie przejmuj, zwykle są zdziwieni, że istnieją inne brytusie niż niebieskie
Dla koteczki przesyłam głaski
-
kinus
- Hodowca
- Posty: 1023
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:31
- Hodowla: Kabrirus*PL
- Kontakt:
Re: brytek nie brytek
jak kupowany w hodowli a nie w pseudohodowli, to brytyjczykiem jest niezależnie od wyglądu.
Pytanie, skąd ją masz.
Pytanie, skąd ją masz.
- Sylwia
- Hodowca
- Posty: 335
- Rejestracja: 16 lis 2009, 16:13
- Hodowla: Pretty Baloo*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódź/Pabianice
- Kontakt:
Re: brytek nie brytek
Właściwie to nic innego nie potwierdzi tego faktu, jak tylko rodowód.
Autentyczny rodowód. Nie stworzony przez jakieś fikcyjne "zrzeszenie".
Kotka bardzo ładna. Dbaj o nią.
Ale niestety z tych informacji wynika, że zakupiona w pseudohodowli.
Autentyczny rodowód. Nie stworzony przez jakieś fikcyjne "zrzeszenie".
Kotka bardzo ładna. Dbaj o nią.
Ale niestety z tych informacji wynika, że zakupiona w pseudohodowli.
- nmin
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Watford (UK)
Re: brytek nie brytek
Moja Arya też jest "cienka i smukła" i gdy patrzę na Twoją koteczkę, to jakbym Aryę widziała, a pochodzi z hodowli i od ładnych rodziców, po prostu jest drobna i wypłosz taki
Co do pyszczka się nie wypowiem, bo naprawdę niewiele widać na Twoim zdjęciu...
Tak czy inaczej, na pewno będzie kochana
Tak czy inaczej, na pewno będzie kochana