Strona 2 z 4
Re: brytek nie brytek
: 04 lut 2015, 21:27
autor: brytek
Byłam, pani powiedziała tylko, że ma zaczerwienione dziąsła i może być nadkażona korona-czymś, nie za bardzo się znam, dała tabletki na odrobaczanie. Oczywiście mam zgłosić się do kontroli,na razie niczym się nie przejmować, bo to tylko przypuszczenia, kiedy odwiedzę ją ponownie wtedy będę wiedziała więcej.
Re: brytek nie brytek
: 04 lut 2015, 21:28
autor: Kasik
Witaj

I nie martw sie na zapas bo Kicia jest juz u Ciebie, nazwij ja Elka na czesc brytyjskiej krolowej, kochaj i rozpieszczaj, bo nawet
jak nierodowodowa to i tak już jestes za nia odpowiedzialna i najwazniejsze zeby ksiezniczka była zdrowa <serce>
Mam nadzieję, ze jednak nie zostaliście oszukani, bo to przykre...

Re: brytek nie brytek
: 04 lut 2015, 21:28
autor: Monic
Akurat rodowód to faktycznie czasem się dosyła, czy możesz podać nazwę hodowli? Opowiedz coś więcej, w jakim ona jest wieku, czy ma wszystkie szczepienia? Nie sugeruj się tym, że było tam dużo kotów, niejedna pseudohodowla jest produkcją kociaków i jest ich pełno.
Zdjęcia są bardzo niewyraźne i naprawdę mało co widać.
Re: brytek nie brytek
: 04 lut 2015, 21:35
autor: Betuś
Kasik pisze:Witaj

I nie martw sie na zapas bo Kicia jest juz u Ciebie, nazwij ja Elka na czesc brytyjskiej krolowej, kochaj i rozpieszczaj, bo nawet
jak nierodowodowa to i tak już jestes za nia odpowiedzialna i najwazniejsze zeby ksiezniczka była zdrowa <serce>
Mam nadzieję, ze jednak nie zostaliście oszukani, bo to przykre...

Witajcie,
Zgadzam sie z Tobą Kasik w 100%
Dbaj o kicie i kochaj ja całym sercem <serce>

<serce>
Re: brytek nie brytek
: 04 lut 2015, 21:39
autor: Fusiu
Witamy na forum.
Ja też czekałam na rodowód Magnusa. Jeśli wybrałaś starannie hodowlę, to wszystko się ułoży i wyjaśni.
Wielkie głaski dla kotka

Re: brytek nie brytek
: 04 lut 2015, 22:17
autor: brytek
Mnie nie chodzi nawet o ten rodowód, ale o to czy to jest w ogóle kot brytyjski. Prawie wszyscy dookoła mówią, że nie.
Re: brytek nie brytek
: 04 lut 2015, 22:20
autor: PyzowePany
brytek pisze:Mnie nie chodzi nawet o ten rodowód, ale o to czy to jest w ogóle kot brytyjski. Prawie wszyscy dookoła mówią, że nie.
Jeżeli nie ma rodowodu, to nie jest brytyjski

Ale gadaniem ludzi się nie przejmuj, zwykle są zdziwieni, że istnieją inne brytusie niż niebieskie
Dla koteczki przesyłam głaski

Re: brytek nie brytek
: 04 lut 2015, 22:21
autor: kinus
jak kupowany w hodowli a nie w pseudohodowli, to brytyjczykiem jest niezależnie od wyglądu.
Pytanie, skąd ją masz.
Re: brytek nie brytek
: 04 lut 2015, 22:22
autor: Sylwia
Właściwie to nic innego nie potwierdzi tego faktu, jak tylko rodowód.
Autentyczny rodowód. Nie stworzony przez jakieś fikcyjne "zrzeszenie".
Kotka bardzo ładna. Dbaj o nią.
Ale niestety z tych informacji wynika, że zakupiona w pseudohodowli.
Re: brytek nie brytek
: 04 lut 2015, 22:27
autor: nmin
Moja Arya też jest "cienka i smukła" i gdy patrzę na Twoją koteczkę, to jakbym Aryę widziała, a pochodzi z hodowli i od ładnych rodziców, po prostu jest drobna i wypłosz taki

Co do pyszczka się nie wypowiem, bo naprawdę niewiele widać na Twoim zdjęciu...
Tak czy inaczej, na pewno będzie kochana
