Strona 2 z 3

: 22 sty 2010, 14:04
autor: guma1001
My z Oskarem też witamy. Pozdrawiamy koteczką i życzymy miłych chwil na forum.

: 22 sty 2010, 15:56
autor: martha
I ja witam śliczną koteczkę <ok>

: 22 sty 2010, 17:59
autor: asiek
Witamy pięknooką i jej właścicielkę.

: 22 sty 2010, 20:24
autor: mimbla
Fajne imię :D Drugi kot mogłby się nazywać Bagietka albo Bajgiel <mrgreen>
Ogrooooomne oczyska!

Witamy na forum :)

: 22 sty 2010, 20:42
autor: Mago
Witam na forum i ja :-)

: 22 sty 2010, 20:49
autor: Renia
mimbla pisze:Fajne imię :D Drugi kot mogłby się nazywać Bagietka albo Bajgiel <mrgreen>
Ogrooooomne oczyska!

Witamy na forum :)

Jak widzisz koleżanka znając nas kociarzy z góry zakłada, że wkrótce się dokocisz... bo wiesz... jeden kotek to taki samotny :D A dwaaa <ok>

: 23 sty 2010, 17:48
autor: kesja
witamy Bułę z właścicielką

: 23 sty 2010, 18:32
autor: nessie
Buła przepiękna! Imię super do niej pasuje. Druga powinna się nazywać Pyza, jeśli też będzie taka okrągła. Szybko namawiaj, będzie jeszcze piękniej!

: 24 sty 2010, 10:43
autor: Rogalinka
Bardzo dziękujemy za tak miłe powitanie. Jeśli chodzi o imię, to można powiedzieć ,że kot sam je sobie wybrał. Jeszcze przed przywiezieniem kicia do domu długo zastanawiałam się nad imieniem i nie mogłam wymyślić żadnego, które podobało by się i mnie i Pawłowi. Siedziałam nawet z atlasem geograficznym ,czytając indeks z nadzieją, na jakąś nagłą inspirację :) W końcu zamknęłam atlas i postanowiłam ,że będzie się nazywała Pysia. Myślę, mają takie fajne Pyśki te kotki , więc imię będzie pasowało. Zadowolona z wyboru, zadzwoniłam do siostry pochwalić się ,że w końcu wymyśliłam. A ona mi na to ,że może jakieś imię bardziej pasujące do rodziny bym wybrała... (Jesteśmy Rogala) Mi już ręce opadły ,że się nikomu nie podoba moja Pysia i mówię " To co mam ją Buła nazwać ?" Paweł słysząc co właśnie powiedziałam ,odparł,że absolutnie inne imię niż Buła w grę już nie wchodzi. Siostra też wpadła w euforię. Przywieźliśmy kicię do domu. Ja oczywiście mówiłam do niej Pysia, i jeszcze się oburzałam jak można takiego małego kotka nazywać Buła... Paweł wołał Buła. No i po mniej więcej dwóch tygodniach Buła zaczęła reagować na Bułę :) Teraz nie wyobrażam sobie,żeby miała się nazywać inaczej. Bułcia nasza malutka. Mam nadzieję ,że nie rozpisałam się za bardzo na temat historii imienia. Pozdrawiam :)

: 25 sty 2010, 08:45
autor: kizior
witamy Bułeczkę :-)