Strona 2 z 33

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 27 kwie 2017, 13:55
autor: merion
To przenieś drapak do sypialni i już :mrgreen:.
Myślę, że on w nocy jednak się budzi i tu się robi problem dla samiutkiego maluszka.

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 27 kwie 2017, 14:14
autor: asiak
Cześć ślicznoto :kotek:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 27 kwie 2017, 16:38
autor: EmilkaR


A tak słodko odpoczywam po całym dniu spania :chochlik:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 27 kwie 2017, 18:02
autor: Yolla
Ostatniej fotki nie widać :((((
Fajnie, ze kolejny czarny kot przybył na forum i jeszcze mieszka na wschodzie :mrgreen:
:kotek: :kotek: :kotek:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 27 kwie 2017, 18:16
autor: EmilkaR
Oj.. ostatni to filmik. Hmm.. może coś źle dodałam.. :-| :((((

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 27 kwie 2017, 18:44
autor: Luinloth
Jest dobrze, ja widzę jak słodko się tuli na tym filmiku :serce:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 27 kwie 2017, 19:07
autor: fado123
Witajcie
Kot jest przepiękny :serce: :serce: :serce: :serce: Ja też bym nie mogła zamknąć sypialni , nie ma pewności że będzie spał w łóżku , ale pewnie będzie blisko , przekonaj męża że szkoda maleństwa :)

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 28 kwie 2017, 07:17
autor: EmilkaR
Bardzo bym chciała żeby Wally z nami spał..
Mam jeszcze pieska Yorka, nazywa się ROXY, który został w domu z mamą. On zawsze ze mną spał na jednej poduszce ;) z kotkiem też bym tak chciała. I od początku o to proszę mojego P.. Ale jest twardy.. tzn idziemy w dobrą stronę bo jak wieczorem leżymy w sypialni i oglądamy tv to drzwi są otwarte :) łatwiej by było gdyby Walter zaczął miauczeć w nocy, bo P. ma lekki sen więc dla swego spokoju by się zgodził :) no cóż.. będę próbować dalej go przekonać.. ;)

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 28 kwie 2017, 07:27
autor: EmilkaR
Takie piękne zielone oczka mam :) :serce:

Obrazek

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 28 kwie 2017, 07:54
autor: EmilkaR
Wiem, że to forum dla kotów, i nie wiem czy mogę, ale pokażę Wam też mojego starszego przystojniaka.. :roll:

Roxy skończył już 7 lat i bardzo lubi koty ;-)) niestety nie mam jeszcze ich wspólnej fotki, Walter chyba za bardzo nie wie co to za dziwny futrzak do niego przychodzi i jeszcze jest trochę ostrożny :)

Obrazek