1. Transporterek. Kociak musi do Ciebie dojechać, później zaś móc w każdej chwili odwiedzić weterynarza lub wyjechać z Wami na weekend lub urlop.
2. Miseczki. Ten punkt większość kotów umieściłaby jako pierwszy

U mnie każdy kot ma miseczkę na chrupki, mokrą karmę i wodę (która i tak najchętniej wypijana jest z psiej michy). Nemi, jako jedyna pijąca mleko i śmietankę, ma czwartą miseczkę - na nabiał.
3. Posłanko. Mimo iż większość kotów lubi spać w łóżku z ludźmi, muszą mieć możliwość poszukania samotności i drzemki "na swoim". U nas posłanko stoi na parapecie - można drzemać jednym okiem, drugim obserwując sytuację na zewnątrz ;)
4. Kuweta, łopatka i żwirek. Typ kuwety warto omówić z hodowcą - jeśli w hodowli stosowane były "kryte" kuwety, kotek nie będzie miał problemów z używaniem ich. U nas kuwetki są otwarte - lubię kontrolować stan wzrokowo, wtedy mam pewność, że... nie zapomnę o sprzątnięciu. Żwirku używam bentonitowego o zapachu lawendowym. Polecam Benka, niedrogi, zbryla się fantastycznie, nie pyli. Nie lubię wersji kompakt, jest drobniutki i łatwiej wynieść go na łapkach. Łopatka - najlepsza sztywna i o podniesionych bokach - łatwiej przesiać żwirek.
5. Przybory kosmetyczne. U mnie kotki krótkowłose nie wymagają wiele pielęgnacji - podstawa to gilotynka do pazurów i szczotka. Suchy szampon na wypadek upapranych łapek - moje Panie nie przepadają za wodą, ale zawsze udaje im się wysypać lub wylać coś, czym można się upaćkać...
6. Apteczka. U nas zawiera preparaty, które pojawiały się w miarę potrzeb - emulsje i płyny do przemywania uszu, żel odrobaczający, wodę utlenioną, węgiel, maść douszną z antybiotykiem, obróżki przeciwkleszczowe, gazę, kołnierz pozabiegowy, maść witaminową itp.
7. Zabawki! Punkt dla kotów ważny prawie tak, jak jedzenie. U nas piórka na patyku, myszki, piłeczka z grzechotką, zabawki na gumce lub sznurku. Oprócz tego paczka kocimiętki, ale reaguje na nią tylko Nemi.
8. Drapak. Lub coś w zastępstwie. My mamy rulon starej wykładziny, którego nie mamy serca wyrzucić - okazał się być świetnym placem zabaw
9. Zapas karm. Tu też warto porozumieć się z hodowcą i ustalić, co kotek jadał do tej pory. Większość hodowców zaopatruje kociaka w zapas karmu, bardzo często na okres miesiąca. Mozna jednak poeksperymentować i STOPNIOWO próbować podawać inne karmy - trzeba jednak uważnie studiować skład i wybrać to, co jest wartościowe, ale i smakowite dla Twojego kotka
