Strona 2 z 66

: 26 lut 2010, 17:49
autor: kizior
:kotek:

: 26 lut 2010, 17:58
autor: Dorszka
mimbla pisze:Jaka ona jaśniutka!
...
Ten Tymczas to długi będzie? <lol>
Chyba, niestety, trochę sciemnieje - od ogona "idzie" ciemniejszy pas. Ale z futrem to nigdy nic nie wiadomo, zobaczymy :)

A Tymczas.... Myślę, że za jakieś dwa miesiące będziemy myśleć, może troszkę prędzej? Na razie kastracja, jak wszystko dobrze przebiegnie, to powoli zaczniemy się szykować do zmian.

Tymczas jak widzicie bardzo kwitnący jest...

: 28 lut 2010, 13:30
autor: Dorszka
Się Tymczas rozochocił <mrgreen>

Obrazek

: 28 lut 2010, 16:23
autor: Mago
Słodka niunia :-)
chyba nieźle rozpieszczana na "tymczasie" :kotek:

: 28 lut 2010, 19:36
autor: Dorota
dziękujemy Tymczasowi :-) :kotek:

: 02 mar 2010, 12:07
autor: Pola
Piękna fotka :) Malutka urzekająca :)

: 02 mar 2010, 14:16
autor: Vanicca
No w końcu jakieś wieści o siostrze :hammer:. Hamsini śliczna <mrgreen> i tak poza futrem to bardzo do Harity podobna :-)

: 02 mar 2010, 17:21
autor: truda
Jak widać na fotkach Hamsini na Tymczasie ma się całkiem fajnie. A co słychać u jej siostry Harity? Dawno nie było nowych fotek ani żadnych wieści, prosimy o nowe foty i wiadomości. Dużo głasków dla Harici :kotek:

: 07 mar 2010, 22:52
autor: Monika
Śmiem stwierdzić, że dostojna z niej kicina, baaardzo. :kotek:

: 09 mar 2010, 21:01
autor: Dorszka
Dziś wielki dzień dla wszystkich, bo Hamsini miała kastrację. Dla mnie przeżycie, bo to mój "pierwszy raz" w tym względzie.

Dziewczynka pojechała do lekarza na 9. Przyjechałam po nią o 13, siedziała bidulka z półotwartymi oczami, patrzyła na wszystko spode łba. Zabrałam do Tymczasów, w domu dogrzewanie, bo jak to po markozie, zimno! Potem próby chodzenia, przewrotki, i złość, że coś nie wychodzi... Ale pierwsze kroki skierowane były do miski <diabeł>

O 16 Dziewczynka oblizywała wargi po pierwszym, bardzo lekkim posiłku, którego połowę zwróciła niedługo potem. Zrobiłam zdjęcia i pojechałam do swoich. Od tamtej pory jadła już dwukrotnie, już bez zwrotów, i Tymczas zawiadamia, że kanapa jest już opanowana. Kazałam wynieść drapak, bo wolę nie myśleć, co małej diablicy mogłoby przyjść do głowy w nocy...

Obrazek

Obrazek