Strona 2 z 11
: 07 wrz 2010, 21:01
autor: J'adore Jasmine
: 08 wrz 2010, 00:09
autor: lakshmi
Te kremowe niektóre to mają diabła za skórą. Toffi, który postanowił zabić Lonia też był kremuskiem.
Oskar to młodziutki kocurek w atrakcyjnym kolorze, powinien dość szybko znaleźć normalny dom, który go rozpuści jak dziadowski bicz.

: 08 wrz 2010, 00:18
autor: J'adore Jasmine
Na pocieszenie Oskar już jest rozpieszczony. Rude wredne, heheh, no kremowe czasem trochę też. Ale na poważnie, to kot z charakterem. Upór ma po swoim Panu, który za nic nie chce go oddać. Ahh, gdyby tak rozciągnąć ściany...miałby swoją komnatę z Kacprem, a ja wszystkie ogonki u siebie.
Myślę, że Oskar to kot do kochania, głaskania, zabawy. Z Kacprem dogaduje się bez problemu. Czasem się ganiają, ale potem śpią na jednej poduszce. Tyle, że nasze sreberka to takie wrażliwce. Pointy dają radę i Sweety i Jasminka, rozbroiły moc Oskara i im nic nie robi. Lada i Lover obrywają co krok, choć Lover bardziej, bo Oskar czuje samca.
Wciąż łudzę się, że cud się zdarzy..gdyby jednak nie, liczę na to, że ktoś marzy o taki wspaniałym kociaku.
Mimo, że teraz jest jak jest, Oskar to nadal mój ukochany kociak...
: 11 wrz 2010, 14:45
autor: koteczek555
Piękny kocur. Oby znalazł się dobry dom. A rude koty podobno mają najlepsze charaktery, samej marzy mi się rudy

: 12 wrz 2010, 02:24
autor: Matyldonka
Mi sie tez marzy taki rudzielec. Z pewnoscia za pare lat pojawi sie taki u mnie w domu. :-)
: 16 wrz 2010, 16:10
autor: sweetka
Czesc,
Ja jestem Ola - nowa potencjalna przyjaciolka Oskara
A o to i Oskar w nowym otoczeniu

trzymajcie kciuki zeby sie zaaklimatyzowal
Przepraszam za kiepskie zdjęcia, ale póki co to ja jestem teraz jak paparazzi, który poluje na Oskara w naturalnych pozycjach ;).
Odstresowalem sie to moge pojesc
Eksploracja terenu w toku ..
Pierwsza wybrana miejscowka ;)
Koneser sztuki ;)
Troche gimnastyki ;)
Jak wypadłem? Dobrze wygladam?
Jeeeejjj.. tam jest świat ;)
Dalsze wspinaczki..
Miejscowka nr 2 ;)
Wiecej wieczorem pewnie ;)
Pozdrawiamy,
Ola i OSKAR

: 16 wrz 2010, 16:17
autor: J'adore Jasmine
Moje Kochanie jest chyba szczęśliwe i tylko o 5 kilometrów ode mnie. Poza tym wygląda na to, że Ola i Oskar są sobie przeznaczeni, dwa ADHD, które gdy są razem dziwnie spokojnieją:) Ot, obserwacja. Oskar szybko przyjął nową Panią mruczeniem, ocieraniem i całą masą pieszczot, których mi raczej szczędził.
Tylko w domu jakoś pusto..i ciszej...Reszta stada śpi, tylko Kacper szuka swojego kumpla.
No trudno, mam nadzieję, że Oskar będzie szczęśliwy..a Ty Ola napraw ekspres, bo będę częstym gościem.
pozdrowienia
trochę smutna Ania
: 16 wrz 2010, 16:49
autor: manita
Aniu będzie mu dobrze i pewnie nowy dom przypadł mu do gustu bo zwiedza i michy pałaszuje.
Olu witaj na forum
: 16 wrz 2010, 16:50
autor: J'adore Jasmine
manita pisze:Aniu będzie mu dobrze i pewnie nowy dom przypadł mu do gustu bo zwiedza i michy pałaszuje.
Olu witaj na forum
No przede wszystkim Ola mu przypadła, miło było patrzeć jak do niej mruczy i się tuli..dobrze, że mam blisko...
dzięki za dobre słówko.
: 16 wrz 2010, 17:06
autor: dagmara
Trzymam kciuki za szybka aklimatyzacje kremowego kawalera <serce>