Strona 11 z 49

: 17 maja 2012, 19:58
autor: kizior
grubas <diabeł> <zakochana> :kotek:

: 17 maja 2012, 20:01
autor: asiak
Ja również trzymam kciuki,żeby kociaki dogadały się jak najszybciej :kotek: super zdjęcia

: 17 maja 2012, 20:36
autor: Izabela AD
Danusia pisze:bardzo mocno kciukam za Olamka ,a może obroże behawioralne by sie przydały

http://animalia.pl/produkt,18991,sergea ... 38-cm.html

:kotek: <serce>
mamy mamy , wszystko mamy jesteśmy przygotowani. Obroża leży na stole i kontakt jeden działa.... dziękujemy ślicznie za cenne rady .....
pozdrawiamy i miziamy :kotek:

: 17 maja 2012, 20:41
autor: Izabela AD
kizior pisze:grubas <diabeł> <zakochana> :kotek:
grubas, grubas, a to przecież to pierwszą mamką byłaś . i to twoje kocie .... :-)
Yanka teraz poszła spać z Bonii i łączą siły na jutro .
Jak ja kocham to moje stado . radość moja i miłość największa!!!!!!!!
A Olamek miauczy teraz prześlicznie i na lapcia mi wchodzi . <zakochana> <zakochana> <zakochana>

: 17 maja 2012, 20:42
autor: Joanna P.
Maluch jest słodki, ale Yaną zachwycam się odkąd ją zobaczyłam <serce>

Kciuki za przyjaźń w stadzie <ok>

My dokociliśmy się 1,5 miesiąca temu i już po kilku dniach nastała pełna symbioza. Oby u Was też tak było :ok:

: 17 maja 2012, 20:45
autor: kizior
Izabela Olczak pisze:
kizior pisze:grubas <diabeł> <zakochana> :kotek:
grubas, grubas, a to przecież to pierwszą mamką byłaś . i to twoje kocie .... :-)
I wyszło, że to moja wina. <lol> Ważniejsze w tym momencie dobre zdrówko i te parę gram więcej niż te inne problemy. Jeszcze nie krzyczę, ale wkrótce zacznę marudzić. <diabeł>

: 17 maja 2012, 20:47
autor: Izabela AD
Joanna P. pisze:Maluch jest słodki, ale Yaną zachwycam się odkąd ją zobaczyłam <serce>

Kciuki za przyjaźń w stadzie <ok>

My dokociliśmy się 1,5 miesiąca temu i już po kilku dniach nastała pełna symbioza. Oby u Was też tak było :ok:
Dzięki za miłe słowa . Potrzebne są nam teraz bardzo . Mam mnóstwo zdjęć z ostatniego miesiąca Yanki, ale pracowaliśmy podwójnie i nie było nas na forum i brak czasu . Aby teraz poświęcić czas Olamkowi i Yance I Bonii . Pozdrawiam

: 17 maja 2012, 20:51
autor: Izabela AD
kizior pisze:
Izabela Olczak pisze:
kizior pisze:grubas <diabeł> <zakochana> :kotek:
grubas, grubas, a to przecież to pierwszą mamką byłaś . i to twoje kocie .... :-)
I wyszło, że to moja wina. <lol> Ważniejsze w tym momencie dobre zdrówko i te parę gram więcej niż te inne problemy. Jeszcze nie krzyczę, ale wkrótce zacznę marudzić. <diabeł>
Ja Ci wczoraj powiedziałam ,że reklamację na kota zrobię jak nie obiecacie ,że zjawicie sie na kolacji i oględzinach i krzyków przyjmować nie będę dopóki kota naocznie Fachowiec nie zobaczy !!!!!!!!! :-) :-) :-) :-) Miziaki dla rodzeństwa Olamka za niego , bo miauczy i tęskn i . Choć teraz gra w piłkę z moim synem . <mrgreen>

: 17 maja 2012, 21:32
autor: kizior
To jest szantaż emocjonalny, ale z przyjemną perspektywą. <mrgreen>

: 17 maja 2012, 21:46
autor: Baś
Cieszę się, że Olam tak dzielnie sobie radzi i że okazał się taki odważny i przyjacielski :)
Mam nadzieję, że jak poznam Olinkę z psem moich rodziców to nie będą na siebie tak syczeć i warczeć, hahah <lol>