Strona 11 z 11
: 30 paź 2012, 09:38
autor: agnieszka d
To prawda :-) Ale właśnie zajrzałam do wątku o higienie jamy ustnej...bo chyba bedzie się musiał nauczyć również myć ząbki...

bo tak srednio z tym świeżym oddechem u niego...

: 30 paź 2012, 13:02
autor: agnieszka d
Zobaczcie jak wyglądał w wieku 10 miesięcy, kilka dni po kastarcji. Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie że wtedy był bardziej misiowaty i okrągły...TEraz to co mi się wydaję, to zmienił mu się pysk, nie tyle głowa, co sam pyszczek, jest taki bardziej wyrazisty....
Czy jest szansa, że znów tak będzie taki kluseczek?

: 31 paź 2012, 00:45
autor: lakshmi
Ujrzyj rodzinne podobieństwo - dziadunio Toffi w pozycji podobnej. :-)

: 31 paź 2012, 08:54
autor: agnieszka d
A nie mówiłam? :-) Ja widze podobieństwo w tym okresie, bo jednak jak patrzę na te młodsze zdjecia to ten pysiorek taki malutki na tle główki był, a teraz robi sie taki lwi <mrgreen> No wykapany dziadziuś

Toffik sie go nie wyprze
No i wczoraj wreszcie ładnie sie zaprezentował...na szafie, jako typowy kot naziemny <mrgreen>

: 31 paź 2012, 09:08
autor: Sonia
Faktycznie dziadek by się Bursztynka nie wyparł :-)
: 31 paź 2012, 10:00
autor: Agnes
widać, że to ta sama krew :-) Bursztyn piknie się prezentuje na tej szafie, niczym sam KRÓL LEW

: 31 paź 2012, 10:05
autor: agnieszka d
Zafundowałam mu wczoraj odrobaczanie i obcinanie pazurków, myślałąa, ze się na mnie obrazi, ale nie :-) Jak co wieczór przyszedł wieczorem i położył sie na mnie do wygłaskania przed spaniem <klaszcze> Uwielbiam go

: 31 paź 2012, 17:19
autor: margita
piękny misio na tej szafie <zakochana> <zakochana> <zakochana>
a dziadunio też przepiękny <serce>
: 06 lis 2012, 09:38
autor: agnieszka d
A Bursztyn chyba wpadł w jakąs jesienną nostalgię...dużo śpi. Tzn. zawsze dużo spał i najwiecej czasu spedzał na zmianach miejsca i pozycji <lol> Ale wczoraj prawie z nami nie siedział, tylko spał w transporterze
Na szczęście tym razem zjadł wołowinkę z jajeczkiem, chciałabym znaleźć mu jakieś żarełko, na które bedzie sie rzucał, a on wszystko je tak...z konieczności <zły> A ja mu tak dogadzam..
