Strona 11 z 13

Re: A'Laila niebieska dziewczynka :)

: 16 sie 2013, 19:15
autor: AgnieszkaP
Fajnie, że są postępy :ok: Trzymam kciuki, żeby z każdym dniem było jeszcze lepiej <ok>

Re: A'Laila niebieska dziewczynka :)

: 18 sie 2013, 19:22
autor: izabela
Pierwszy błąd, to zbyt szybkie połączenie. Drugi to pozwalanie na syczenie i parskanie na siebie. Ty tu rządzisz ! I to nie tylko michą i kuwetą, ale także zachowaniem ! Wyobraź sobie, że do klatki z chomikem pcha się na siłę kot z pazurzastą łapą. Można rozdzielić drzwiami, ale wcześniej czy później ktoś nie zamknie ich i co? Lepiej stanowczo i konsekwentnie wytłumaczyć kotu, że chomiś jest tylko twój i wara z polowaniem. Kot jako drapieżnik z definicji jest inteligentny i szybko zrozumie, czego sobie stanowczo nie życzysz, czasem nawet po 1 lekcji. Jeśli nie masz czasu, to izoluj - nic gorszego jak pozostawić kotki samym sobie, oczywiście rozwiążą pdoblem, tyle, że nie koniecznie po twojej myśli <diabeł> jak masz czas połącz, ale każda ma być wymęczona osobno 15 min zabawą taką na full, potem bawcie się z nimi na 2 osoby, tak żeby nie wpadały na siebie, ale stale widziały. Na koniec karmienie wspólne, pyszczkami na przeciw, tak z 1 metr od siebie, w miarę poprawy humoru coraz bliżej. Żarełko ma być wyczekiwane - przegłódź albo jakieś specjalite :ok: pora taka, kiedy obie zaczynają być pobudzone - żeby w zabawie spuściły parę z gwizdka, a potem wsio co fajne kojarzyły sobie z drugą <ok> I żadnego pozwalania na fochy ! Stanowczo karć wszelkie agresje. Jak masz czas to możesz poćwiczyć po powyższym programie wspólne leżenie - ty na kanapie a kotki po bokach. Leżą tak dopóki nie wyluzują się - kiedy rozluźnią mięśnie i pogodzą się z sytuacją, wtedy można dać ulubiony smaczek i postawić na ziemi (ważne ! Nie zeskakują same tylko ty pozwalasz im odejść !) Poproś kogoś o pomoc jeśli nie jesteś w stanie zapanować nad kotkami 1 ręką, albo boisz się czegokolwiek, ważna jest twoja! energia !!! Musisz być spokojna albo chociaż taką udawać - skup się na oddychaniu i nie wymyślaj czarnych scenariuszy.

Re: A'Laila niebieska dziewczynka :)

: 18 sie 2013, 19:32
autor: Miss_Monroe
izabela pisze: Żarełko ma być wyczekiwane - przegłódź albo jakieś specjalite :ok:
Kotów się nie głodzi, nie rozumiem czym taka metoda poskutkować <kciukwdół> . Koty mają mieć stały dostęp do jedzenia, nie może być to "karta przetargowa" lub nagroda za dobre zachowanie.

Re: A'Laila niebieska dziewczynka :)

: 18 sie 2013, 19:41
autor: Audrey
Już sobie wyobrażam te przegłodzone i sfrustrowane koty. Nie daj Boże, jeśli obydwie panny będą chciały jeść z tej samej miski. No i MM ma rację. Zwierząt się nie głodzi. Z tym wspólnym leżeniem to też za bardzo sobie tego nie potrafię wyobrazić. Jak to? Tak na zawołanie mają leżeć po bokach? A jak nie będą chciały przyjść, to co wtedy? Nie jestem kocim behawiorystą, więc co ja tam wiem, ale głodzenie jako metody wychowawczej nie pochwalam.

Re: A'Laila niebieska dziewczynka :)

: 18 sie 2013, 19:53
autor: Mago
izabelo... <shock>

Madziowa :-) syki mogą się utrzymywać, cudownie by było, gdybyś mogła zrobić kotom półki (Dorszka na ten temat sporo pisała), chyba, że już je masz, wybacz nie pamiętam. Moja Luna, starsza od Gato o 3 lata, na początku ogromnie syczała, stopniowo, stopniowo przyzwyczajała się do nowej sytuacji. Jednak eliminacja syków i niesympatycznych zachowań znikła po przeprowadzce. W nowym domu (w przeciwieństwie do poprzedniego) koty mają dla siebie przestrzeń "na wysokościach". Jestem zdumiona, jak to wpływa na relacje między kotami.
Kciuki oczywiście nadal trzymam. Koty potrzebują czasem naprawdę dużo czasu :kotek:

Re: A'Laila niebieska dziewczynka :)

: 18 sie 2013, 19:57
autor: Miss_Monroe
Koty to nie małpki tresowane w cyrku (przepraszam za to porównanie), które można nauczyć sztuczek i przymusić do konkretnego zachowania tj.leżenia i zeskakiwania kiedy im się na to pozwoli <shock> .
Madziowa przepraszam za <offtopic> , głaski dla cudnej koteczki :kwiatek:

Re: A'Laila niebieska dziewczynka :)

: 19 sie 2013, 10:49
autor: Madziowa
Iza, trochę mnie zaskoczyłaś tym jedzeniem... Dziewczyny mają osobne miski. Laila większość czasu spędza na parterze, tam głównie je, Bastia głównie przebywa na pietrze, więc tam tez ma miseczki. Chrupią sobie kiedy mają ochotę. Suche i wodę mają dostępne cały czas, mięsko daję pod nadzorem.
Nie wiem jak miałabym zmusić je do leżenia... Natomiast wykorzystuję każda chwilę na zabawę, zwłaszcza kiedy są w zasięgu swojego wzroku. Pieszczę i przytulam kiedy tylko mają ochotę, dużo mówię (mówimy bo mój wspanialy mąż chociaż psioczył na początku to teraz tez bardzo przejął się rolą)
Z półkami to raczej srednio, ale do obserwacji wykorzystują parapety i sofy. Ostatnio Laila przezyła szok, bo Bastia drapała drapak ( wg Laili drapak służy tylko do leżenia hahah) i juz następnego dnia powtórzyła po koleżance.
Od 2 nocy ich nie izoluję, (pierwszą to zasnęłam i nie zamknęłam drzwi), nic sie nie dzieje. W ogóle zauważam poprawę, nie ma juz takiej spiny miedzy nimi, chociaz syczenie jest (zwłaszcza jak się mijają). Ale wtedy je głaszczę, uspokajam . Podziwiam się, bo wogóle się nie denerwuję, jakoś tak ufam, że się ułoży, wogóle nie dopuszczam innej opcji. Zdaję sobie sprawę, że to jeszcze pewnie potrwa. Najważniejsze dla mnie , że zaakceptowała nas. Przychodzi , mruczy, uwielbia się pieścić. Mamy bardzo duże wsparcie w Beni, za co jej ogromnie dziękuję :)

Obiecuję naprawdę obiecuję, że dzisiaj wrzucę zdjęcia :D

Re: A'Laila niebieska dziewczynka :)

: 19 sie 2013, 13:40
autor: Madziowa
Obiecane kilka zdjęć :)

Laila bardzo lubi prasować
Obrazek

I na tarasie
Obrazek

A tu już Bastusia :)
Obrazek

I dziewczyny razem :)
Obrazek

Mam nadzieję,że wkrótce następne ...

Re: A'Laila niebieska dziewczynka :)

: 19 sie 2013, 13:51
autor: yamaha
Laila to dokadnie kot ktorego mi potrzeba !
Wyprasuje i okna umyje <zakochana> <zakochana>
Ah, a ten moj "wycior" to ledwo co kurze posciera.... i to nie wszedzie <lol>

Re: A'Laila niebieska dziewczynka :)

: 19 sie 2013, 13:56
autor: Madziowa
hahahah, to możemy się wymienić na jakiś czas :) miotełki do kurzu mi brakuje, bo Laila to odkurza, ale chrupeczki tylko :)