Burbon i Bercik
- Jennefer
- Posty: 999
- Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Galway/Irlandia
Re: Lilak Burbon :)
Śliczny Mysiu-Pysiu <mrgreen>
- Karola
- Posty: 672
- Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44
Re: Lilak Burbon :)
Dziś mija miesiąc, odkąd Burbiś jest z nami
jeden z najzabawniejszych, najbardziej rozbrykanych i nie ma co ukrywać, najciekawszych miesięcy w życiu <serce>
Po tym miesiącu mogę stwierdzić, że:
- nie jest kotem na, a przykolankowym
- noszenie na rękach jest znośne przez jakieś 30 sekund
- brzuszek jest dotykalski tylko w chwilach największej słabości kota, czyli czas drzemkowy i podczas budzenia się
- drapak służy do patrzenia na niego, bo przecież najlepiej zatapia się pazurki w zwiniętym dywanie bądź oparciach krzeseł..
- Pańcia jest Pańcią jedyną i ukochaną, z wyjątkiem na jednorazowa zdradę i traktorzenie przy mojej Mamie (wiem, że to czytasz!) <serce>
- chrupki są zjadliwe, ale tylko z pomasełkowanej dłoni
- małe dzieci nie są fajne...
- obce miejsca nie sa kocisku straszne, pięknie się wszędzie aklimatyzuje
- suszarka, mikser i inne sprzęty zostały oswojone.. pozostał tylko potwór odkurzacz!
- miziaki za-trzy-minuty-budzik sa najlepsze
zniszczeń - zero
radości i zabawy - tysiace
Więc dziś pędzę do domu wytarmosić mojego kota, który wczoraj ułożył się na mojej dłoni i zabronił jej ruszać, o tak:

Po tym miesiącu mogę stwierdzić, że:
- nie jest kotem na, a przykolankowym
- noszenie na rękach jest znośne przez jakieś 30 sekund
- brzuszek jest dotykalski tylko w chwilach największej słabości kota, czyli czas drzemkowy i podczas budzenia się
- drapak służy do patrzenia na niego, bo przecież najlepiej zatapia się pazurki w zwiniętym dywanie bądź oparciach krzeseł..
- Pańcia jest Pańcią jedyną i ukochaną, z wyjątkiem na jednorazowa zdradę i traktorzenie przy mojej Mamie (wiem, że to czytasz!) <serce>
- chrupki są zjadliwe, ale tylko z pomasełkowanej dłoni
- małe dzieci nie są fajne...
- obce miejsca nie sa kocisku straszne, pięknie się wszędzie aklimatyzuje
- suszarka, mikser i inne sprzęty zostały oswojone.. pozostał tylko potwór odkurzacz!
- miziaki za-trzy-minuty-budzik sa najlepsze
zniszczeń - zero
radości i zabawy - tysiace
Więc dziś pędzę do domu wytarmosić mojego kota, który wczoraj ułożył się na mojej dłoni i zabronił jej ruszać, o tak:

- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Lilak Burbon :)
Mój ulubieniec! 
- Karola
- Posty: 672
- Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44
Re: Lilak Burbon :)
Wrociliśmy, heheMoniQ pisze:Mój ulubieniec!
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Lilak Burbon :)
Fajny ten Twoj Mis <zakochana>
- magdaita
- Posty: 190
- Rejestracja: 05 sty 2013, 23:18
Re: Lilak Burbon :)
Jakie to ślicznie stworzonko <serce> <zakochana> <serce>
Mój autystyczny niebieski Pumba da sie potrzymać na rękach, ale energiczny rudzielec Hawo chce natychmiast zejść, bo ma inne sprawy :-)
Miziu, miziu Burbisiu!
Mój autystyczny niebieski Pumba da sie potrzymać na rękach, ale energiczny rudzielec Hawo chce natychmiast zejść, bo ma inne sprawy :-)
Miziu, miziu Burbisiu!
- Joanna P.
- Posty: 2644
- Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05
Re: Lilak Burbon :)
Dopiero teraz tu dotarłam ... witajcie :-) Maluch jest przedsłodki <zakochana> 
- dzoana
- Posty: 174
- Rejestracja: 02 mar 2013, 19:42
Re: Lilak Burbon :)
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Lilak Burbon :)
hehe no coś w tym jest <lol>
a poważnie, to Burbonik jest prześliczny <zakochana>
a poważnie, to Burbonik jest prześliczny <zakochana>
- Karola
- Posty: 672
- Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44








