Strona 11 z 14

Re: Nieśmiałe Dzien Dobry :)

: 05 lip 2013, 16:18
autor: Yolla
śliczna niebieska :roza: panienka, uwielbiam takie <zakochana>
a kota po ścianach biegać musi
Misza np po zostawieniu qupala w kuwecie robi taką rundkę honorową po mieszkaniu <rotfl>

Re: Nieśmiałe Dzien Dobry :)

: 05 lip 2013, 19:59
autor: sylvina2
No i wszystko by bylo pieknie....ale niestety problemy musza sie pojawic bo jakby tam bez nich.
Otoz moja kochana malenka Dziunka nie chce wcinac kocich chrupek ;-( Jest u nas od tygodnia i nawet jednej nie wszamala :(((( Kupilismy Royal Canin ale nie chciala nawe tknąć.
Zjada tylko surowe miesko z rana a potem mokre i suchego ani ani :-///// Mieszalam jej troche na poczatek suche namoczone w wodzie z mokrym ale dlugo to stac nie moze wiec na dluzsza mete odpada.
Dzis z Zooplusa przyszlo zamowienie z 4 rodzajami innej karmy....zobaczymy czy cos to da....rece mi juz opadaja
nie wiem czy mam ja poprostu przeglodzic <?> Czy to cos da <?>
Wiec w kolejnosci miseczki: Royal Canin, Sanabelle, Almo Nature, Smilla, Hill's
Obrazek


Ps: te karteczki to zeby pozniej sie szybko polapac co jest co <lol>

Re: Nieśmiałe Dzien Dobry :)

: 05 lip 2013, 20:24
autor: Miss_Monroe
Nową karmę należy wprowadzać stopniowo, ponieważ może wywołać problemy z brzuszkiem malucha. Postawienie kilku misek z różnymi karmami (każda z nich ma inny skład) według mnie nie jest dobrym pomysłem. Kociaków się nie głodzi, maluch ma mieć stały dostęp do suchej karmy bez żadnego wydzielania. Pisałaś w innym wątku, że małemu dajesz cztery razy dziennie mokrą karmę, to za dużo, bo mały "napcha" się mokrego i później nie ma miejsca na suche ;-))

Czytałaś ten wątek http://www.forum.agiliscattus.pl/viewto ... f=13&t=115 ? Tutaj są fajne porady dziewczyn, których maluchy nie chciały jeść suchej karmy. Dobrochna ma super patent :ok:

Re: Nieśmiałe Dzien Dobry :)

: 05 lip 2013, 21:02
autor: sylvina2
Miss_Monroe pisze:Nową karmę należy wprowadzać stopniowo, ponieważ może wywołać problemy z brzuszkiem malucha. Postawienie kilku misek z różnymi karmami (każda z nich ma inny skład) według mnie nie jest dobrym pomysłem. Kociaków się nie głodzi, maluch ma mieć stały dostęp do suchej karmy bez żadnego wydzielania. Pisałaś w innym wątku, że małemu dajesz cztery razy dziennie mokrą karmę, to za dużo, bo mały "napcha" się mokrego i później nie ma miejsca na suche ;-))

Czytałaś ten wątek http://www.forum.agiliscattus.pl/viewto ... f=13&t=115 ? Tutaj są fajne porady dziewczyn, których maluchy nie chciały jeść suchej karmy. Dobrochna ma super patent :ok:
Wiem ze tyle karm na raz to nie dobry pomysl na stale ale chce zobaczyc czy wogole ktoras ruszy.
Pisalam z Pania z hodowli z ktorej pochodzi ale ona powiedziala ze nie wie czy mala jadla chrupki bo rano dostawala miesko potem oni szli do pracy a po pracy dostawala mokre.....jest taka mozliwosc ze wogole nie jadla suchego. Poza tym ja Dziuni nie chce glodzic po prostu nie dam jej mokrego to moze zacznie jesc suche, przeciez kot sie sam nie zaglodzi jak jedzonko stoi obok.
Watek przeczytalam i postaram sie wykorzystac te sztuczki :) Dziekuje za rady napewno sie przydadza :)

Re: Nieśmiałe Dzien Dobry :)

: 05 lip 2013, 21:18
autor: Miss_Monroe
sylvina2 pisze:Poza tym ja Dziuni nie chce glodzic po prostu nie dam jej mokrego to moze zacznie jesc suche, przeciez kot sie sam nie zaglodzi jak jedzonko stoi obok
To bardzo zła opcja w przypadku kociaka, bo może odbić się to niekorzystnie na jego zdrowiu. Maluch nie będzie jadł suchego w oczekiwaniu na mokre, do którego jest przyzwyczajony. Przestawienie z karmy mokrej na suchą według mnie musi odbywać się stopniowo, aby brzuszek malucha przyzwyczaił się do wprowadzanych zmian. Zastosuj się do porad m.in Dobrochny i innych dziewczyn w wątku o niejadkach chrupkowych ;-))

Re: Nieśmiałe Dzien Dobry :)

: 19 lip 2013, 19:51
autor: sylvina2
Z karma walczymy dalej ale wszystko idzie w dobrym kierunku. :ok: ( Dziekujemy Miss _Monroe) Pozostalismy przy jednej karmie RC kitten i mieszamy w coraz wiekszych proporcjach z mokrym (cale chrupki bez namaczania juz) Zjada z checia wiec jakis sukces osiagniety.

Jestesmy tez juz po pierwszej wizycie u Holenderskiego weta, nie bylo latwo sie dogadac ale trzeba bylo z Dziunia isc bo po przyjezdzie pokichiwala potem oczy zaropiale jej sie zrobily i nic nie zapowiadlao poprawy. Wystraszylismy sie ze to "koci katar" <strach> <strach> <strach>.........
Wet obejrzal kicie i stwierdzil wirusowe zapalenie spojówek (podobno to u kotow przez stres i zmiane miejsca zamieszkania) oraz cos tam z nosem, jakies przeziebienie czy cos tam. Zbadal uszka i zmierzyl temperaturke. Waga tez chyba nie najgorsza 1,8 kg. Powiedzial ze kotek jest w dobrym stanie i ze wszystko bedzie dobrze :). Przepisal masc do oczkow i antybiotyk na 10 dni. Jestesmy juz w polowie leczenia i na razie oczki czyste i nic z noska juz nie leci. :-) :-)

Dziunia stala sie bardziej zywiołowa, chociaz nam sie wydawalo ze i tak nie jest ospała. Bryka i bawi sie jak szalona.
Obrazek
Skórka z kota do oddania w rozsądnej cenie :)
Obrazek

Re: Nieśmiałe Dzien Dobry :)

: 19 lip 2013, 19:57
autor: margita
Witaj
mała jest przesłodka ... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
nic się nie martw ... na tym forum zawsze pomoc znajdziesz ... <mrgreen>
pomalutku a wszystko się ustabilizuje ... <ok>
czytaj, pytaj i pokazuj nam śliczności ... <mrgreen>

Re: Nieśmiałe Dzien Dobry :)

: 19 lip 2013, 21:32
autor: kleoska7
Śliczna koteczka, lubi takie pozy jak mój Angus ;) on też wogóle nie chciał jeść suchego więc mu mieszałam z mokrym i jakoś poszło

Re: Nieśmiałe Dzien Dobry :)

: 19 lip 2013, 21:40
autor: Miss_Monroe
Bardzo się cieszę, że pomogłam :-) . Super, że koteczka coraz chętniej je suchą karmę (nie można się poddawać), trzymam kciuki za zdrowie małej :ok:

Re: Nieśmiałe Dzien Dobry :)

: 19 lip 2013, 22:41
autor: Slonick
Pozy robi swietne. Dobrze, ze robicie postepy z jedzeniem :ok:
Duzo zdrowia jej zycze, no i szacun za dogadywanie sie z holenderskim wetem <pokłon>