Strona 11 z 419
Re: Kaya
: 16 wrz 2013, 10:28
autor: Aga L.
Slonick pisze:No to piekna gromadke bedziesz miala

A corka gdzie leci? Pewnie do Londynu.....
Tak, do Londynu, wiadomo, tam najłatwiej dolecieć i znaleźć pracę. Ale im bliżej wylotu tym bardziej jest przerażona <lol> Uważam, że na parę miesięcy może jechać, zobaczy inny świat. A jak jej się nie spodoba to w samolot i do Polski, ryzyko żadne. Na stałe to sobie nie wyobrażam, żeby tam została ale teraz ma 23 lata, żadnych zobowiązań rodzinnych, kiedy jak nie teraz przeżyć taką przygodę?
Re: Kaya
: 16 wrz 2013, 10:39
autor: Slonick
No Londyn to na pewno nie najlepsze miejsce dla rodziny. Dla 23 latki pewnie tez srednie, ale fakt ze na start najlatwiejsze, no i cala masa atrakcji.
Kciuki za wyjazd <ok>
Re: Kaya
: 16 wrz 2013, 10:47
autor: Aga L.
Najlepsze, że będzie tam juz trzecie raz w tym roku. Za pierwszym razem Londyn ją zachwycił, za drugim przekonała się jaki jest olbrzymi a teraz się boi <lol> Nie pomogę jej w żaden sposób, bo ja akurat tam nigdy nie byłam, jedyna z całej rodziny. Co tam, to nie emigracja na całe życie, niech się uczy samodzielnośi <mrgreen> Uciekam z wątku Kayi, on służy do podziwiana wyjątkowej kotki a nie dyskusji o wyjazdach <mrgreen>
Re: Kaya
: 16 wrz 2013, 10:50
autor: Slonick
No wlasnie, wlasnie,.. te piekne paski <serce>
Re: Kaya
: 16 wrz 2013, 12:24
autor: Kasik
A dyskutujta o Londynie ile wlezie, mi też tam się podoba <ok>
Musiałam zniknąć na chwilę, moje kocie szczęście domagało się pieszczot,
w końcu zasnęła, ja na tygodniowym zwolnieniu więc się cieszę, ze mogę z nią pobyć.
Zwłaszcza, ze od kilku dni jest strasznie niespokojna,
nie wie czego chce i chyba problemy jelitowe nawracają, a mi już ręce opadają bo nieba bym jej przychyliła,
ale to nie takie proste...
Wczoraj kupiliśmy dywanik pod ławę, mięciutki, cieplutki, pomyślałam, że w dupinkę będzie jej ciepło zimą,
a ona się boi na niego wejść no i pomponik nie chce się po nim kulać

Re: Kaya
: 16 wrz 2013, 12:33
autor: Kasik
Aga L. pisze:Za 8 dni będą wszystkie moje <mrgreen> Obecnie mam 3 : Zuzię przypominającą kota birmańskiego ale wziętą 10 lat temu ze schroniska, 3,5 letniego niebieskiego Bazyla i dwuletniego kremowego Tytusa, przy czym chłopaki teoretycznie są mojego syna ale mieszkamy razem więc to na razie bez różnicy czyje. A za wspomniane 8 dni moja córka wylatuje do Anglii, na razie na próbę czy się jej spodoba i przejmujemy opiekę nad jej dwójką : Aragornem (Svenem) z EstiBri i Quinnem (Bohunem) z Mazurii. Ta dwójka ma na forum swój wątek, zajrzyj jeśli masz ochotę. Teoretycznie mogłabym się przeprowadzić do mieszkania córki i tam się zajmowć kotami ale ja wyjeżdżam co tydzień na 3 dni i to za długo, aby ich zostawić samych. Więc w weekend zaczynamy operację oswajania ze sobą pięciu kotów, będzie ostro jak znam moje. Już zamówione dyfuzory i obroże antystresowe ale i tak łatwo nie będzie <kciukwdół> a za póltora miesiąca przeprowadzka z całą piątką, bo robię w swoim mieszkaniu generalny remont i przez 4 miesiące mieszkam w wynajmowanym. Sajgon się szykuje, jednym słowem. Nie wiem, co Ci doradzić z drugim kotem, nigdy nie wiadomo czy to dobrze czy źle dać mu towarzysza. Nasze potrzeby posiadania kolejnego ustępują przed dobrem zwierzaka który juz z nami mieszka. Przeważnie są zadowolone z dokocenia ale, no właśnie, przeważnie.
Ło mamuśku, ja się 2 kotów boję, a Ty będziesz miała 5 sztuk, może być faktycznie cięzko z oswajaniem <pokłon>
A potem jeszcze przeprowadzka. Trzymam kciuki żeby wszystko poszło dobrze i w pokojowej atmosferze <ok>
No i troszkę zazdroszczę, ze Twój kot nie jest sam,
ta moja zosia samosia, sierotka jedna

Zaraz poszukam wspomnianej dwójki Aragona i Quinna

Re: Kaya
: 16 wrz 2013, 13:07
autor: Kasik
Slonick pisze:No wlasnie, wlasnie,.. te piekne paski <serce>
Slonick, dziękuję bardzo w imieniu pasiastej.
Twoje cuda też przed chwilą przyqukalam, no piękni obaj <zakochana> ,
fajnie się zakolegowali i fajne fotorelacje <ok>
Re: Kaya
: 16 wrz 2013, 13:16
autor: Kasik
Aga, widziałam Svena i Boho, piękni obaj, ale Sven zachwyca mnie szczególnie.
To zdjęcie z wystawy z sedzią
Długowłosej Zuzi fotkę też widziałam, i tej pozostałej dwójki, będziesz miała piękne, kolorowe stadko
rąk do głaskania Ci nie zabraknie? <ok>
Re: Kaya
: 16 wrz 2013, 13:22
autor: Kasik
Agnes pisze:mnie się wszystkie podobają <mrgreen> tak romantycznie pod tym kwiatkiem <zakochana>
ależ mi się Twoje pasiaste szczęście podoba

Dzieki Agnes, zapozowała romantycznie Panciowi przy storczyku.
Specjalnie zrobil jej tą półkę, bo pod nią głośnik z kina domowego, żeby nie poniszczyła.
Najlepsze jest to, że odkąd kot jest w domu kina się nie uruchamia,
żeby hałas nie przeszkadzał kici. Więc kino z miesiąc może pograło,
a było to marzenie mojego TŻ....

Re: Kaya
: 16 wrz 2013, 14:11
autor: Sonia
Śliczna koteczka i jakie piękne fotki u boku takiego ładnego kwiatuszka

<zakochana>