Strona 11 z 67

Re: Maggie & Lily

: 08 gru 2013, 22:27
autor: kotku
Jaki kochany brzuszek do wysmyrania na ostatnim zdjęciu :-) :kotek:
Fajne przytulanki :kotek: :kotek:

Re: Maggie & Lily

: 09 gru 2013, 09:02
autor: Zosiak
Lila nauczyla Maggie grac w ta smieszna gre z kuleczka :)

obrazek

Re: Maggie & Lily

: 09 gru 2013, 09:05
autor: yamaha
<lol> Widac ze te Twoje dziewczyny to "mloda generacja" jest (2013 rocznik <rotfl> )
Nowoczesne, ze ho ho !
<zakochana> <zakochana>

Moja stara Missy to pileczkami i wedkami sie bawi <rotfl>

Re: Maggie & Lily

: 09 gru 2013, 09:16
autor: MoniQ
Nowoczesność w domu i zagrodzie :D
U nas niestety się nie przyjęło, Khalessi siadała całym tyłkiem na ipadzie i tyle było zabawy ;)

Ale wyglądają przesuper razem <zakochana>

Re: Maggie & Lily

: 09 gru 2013, 10:53
autor: olesia
U nas też się nie przyjęło (mimo rocznika 2013). Fikus zamiast łapać piłeczkę czekał aż wyleci z tableta na zewnątrz <lol> <lol>
Myślałam, że może zwierzątko bardziej go zachęci do zabawy, ale popatrzył z pogardą i odszedł. Nie dla niego widocznie łapanie płaskiego ekranu. Woli rzeczy w 3D :)

Zatem polecam wypróbować jeszcze aplikację: Crazy Cat Free

Re: Maggie & Lily

: 09 gru 2013, 11:43
autor: Becia
Ach ta współczesna młodzież, bez multimedialnych gadżetów się nie obejdzie <lol>
Fajnie panny razem wyglądają <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Maggie & Lily

: 09 gru 2013, 13:00
autor: Sonia
Ale fajnie razem wyglądają <zakochana> :kotek: :kotek:

Re: Maggie & Lily

: 09 gru 2013, 18:42
autor: kotku
Co za nowoczesne koty <lol> Super.
Ja (staroświecka) myślałam, że sobie kawkę dziewczyny w ekspresie parzą <oops> A tu ani ekspresu ani kawy tylko inne jakieś nowoczesności.

Re: Maggie & Lily

: 09 gru 2013, 19:32
autor: Kamiko
Jakie skupienie <lol>

Re: Maggie & Lily

: 10 gru 2013, 08:06
autor: Zosiak
Maggie - moja kochana ksiezniczka!
Ma zaledwie 10 mcy a zachowuje sie jak bardzo dorosly i zrownowazony kot. Nigdy nie szalala godzinami z zabawkami - na ogol wykladala sie kolami do gory i chciala myszki w lapkach podrzucac. Albo plynnie z zabawy przejsc w tryb - teraz miziaj mnie po brzuszku <zakochana>
Jeszcze bardziej wyciszona jest od czasu jak jest Lilka, ktora przejela obowiazki domowego wariata <lol> Dlatego poswiecam jej dwa razy czasu i uwagi, ale Maggie zrezygnowala np. z porannych mizianek i mruczanek, czy rytualu wskakiwania na kolanka jak sciagam buty po powrocie do domu :zalamka:
Ale jestesmy mlodym stadkiem, wiec wiem ze dynamika w nim jeszcze bedzie sie zmieniac. Szczegolnie jak Lilka podrosnie.

A oto zdjecie mojej powaznej ksiezniczki <zakochana>

obrazek