Fusiu pisze:Fajnie, że jesteście <roll> Tak sobie już myślałam od jakiegoś czasu gdzie się podziewacie! Kocio bardzo urósł i cudna z niego kuleczka <zakochana>
Pięknie dziękujemy za komplementy
Powodów naszej nieobecności jest kilka.. Zepsuty sprzęt foto (już kupiłam nowy) i chroniczny brak czasu.
Giguś na filmie wyszedł jak kula, a prawda jest taka, że to zaledwie 4-kilogramowa chudzina z okrągłą głową. Nie ma na tym kocie ani grama tłuszczu - talia osy, futrzany worek kości.. Łapię go za boki i czuję same żebra

No cóż, Gigs je tylko tyle żeby przeżyć - zdecydowanie nie jest smakoszem.. Może po kastracji nam nieco przytyje - umówiona na przyszły tydzień <strach>
Mam do Was pytanie... Kociak uparcie podpija nam wodę do akwarium - uzdatnioną, czystą, miękką, stojącą przez kilka dni do wymiany. Pije z wiadra, kilka razy dziennie.. Jeśli zabraniam - miauczy, ba, drze się. Zastanawiam się, czy taka woda może mu zaszkodzić, skoro moje dość delikatne ryby (Pielęgniczki Ramireza

) mają się świetnie <hm>