Strona 11 z 471
Re: Pyza
: 08 lut 2014, 10:40
autor: PyzowePany
Pyza staje się coraz większą przylepą i uwielbia spać mając nas nie tylko w kontakcie wzrokowym, ale ostatnio i cielesnym

<zakochana>
Re: Pyza
: 08 lut 2014, 10:50
autor: Kathi
Pyzunia będzie przylepą!
Tak trzymać !

Re: Pyza
: 09 lut 2014, 21:50
autor: jasminka
Nie wiem czy pomoge ale u mnie jak zmieniały ząbki to nadal brykały i łobuzowały.
Re: Pyza
: 09 lut 2014, 22:06
autor: ladyhawke
Mój też brykał.
Zobaczcie, czy nie ma jakichś mocno zaczerwienionych dziąseł - u nas pani doktor zwracała na to uwagę, czy nie robi się stan zapalny.
Re: Pyza
: 10 lut 2014, 13:39
autor: Kathi
U mnie tak samo jak wyżej u koleżanek.
Bryka, skacze jak kangur <roll> i żre suchą karmę jak dzikus
Mimo ze zaczął sie proces wyrastania ząbków! :->
Re: Pyza
: 12 lut 2014, 13:26
autor: PyzowePany
Jednak to chyba to tylko chwilowy spadek mocy naszego kociaka. Od kilku dni harcuje tak , że nie można za NIą nadążyć . A zabawy ostrzy sobie na naszych stopach, rękach i co tam ma jeszcze pod nosem byleby należało do Pańciów. Odkrywamy też pomału co to znaczy, że kot prowadzi nocny tryb życia. Gdyż właśnie w porze kiedy my już śpimy wielkim snem ona urządza sobie galopy po całym mieszkaniu kopytkując jak stado koni:) nie mówiąc o tym , że odgłosy podobne taka to Nasza Pyza delikatna

Re: Pyza
: 12 lut 2014, 13:45
autor: PyzowePany
Re: Pyza
: 12 lut 2014, 14:06
autor: yamaha
Ja tylko powiem, ze 1m20 to ZADNA wysokosc dla doroslego kota i spokojnie na ten murek wskoczy.

Mozecie "osiatkowac" wyzej ?
Re: Pyza
: 12 lut 2014, 14:15
autor: PyzowePany
Właśnie o to chodzi, jak ją tylko jakaś ptaszyna zainteresuje to już będzie za tym murkiem... Z siatką problem może być tego typu, że nie mamy nad sobą żadnego balkonu, do którego możnaby ją przyczepić od góry... Hmmm może poszukamy jakiegoś fachowca od zabezpieczeń okien i balkonów i on coś zaproponuje

?
Re: Pyza
: 12 lut 2014, 16:11
autor: Mago
Poczytajcie tutaj:
>>> klik <<< :-)