Strona 11 z 17
Re: Niunia - nie brytyjczyk, a maine coon ;)
: 16 lip 2016, 22:22
autor: Charlotte
Beate pisze:Śliczny pyszczek uchylony <zakochana>
Niunia po prostu wie, że "dziubek" już jest niemodny <lol>
Re: Niunia - nie brytyjczyk, a maine coon ;)
: 16 lip 2016, 22:28
autor: Luinloth
Piękność <zakochana>
Re: Niunia - nie brytyjczyk, a maine coon ;)
: 16 lip 2016, 23:08
autor: Beate
Charlotte pisze:Beate pisze:Śliczny pyszczek uchylony <zakochana>
Niunia po prostu wie, że "dziubek" już jest niemodny <lol>
Na czasie jest koteczka <mrgreen>
Re: Niunia - nie brytyjczyk, a maine coon ;)
: 17 lip 2016, 08:04
autor: Charlotte
Niunia od wczoraj robi luźne kupy. Jedna mnie nie zmartwiła, ale dzisiaj znowu to samo

Poza tym jest wszystko w porządku, zachowuje się jak zwykle. Nie zmienialiśmy jej karmy w ostatnim czasie, jedynie od czasu do czasu dostaje dodatkowo saszetkę mokrej Cosmy...
Re: Niunia - nie brytyjczyk, a maine coon ;)
: 17 lip 2016, 08:32
autor: Danusia
Odstaw Mokre niech tylko będzie na sprawdzonych chrupkach saszetka saszetce nierówna nigdy nie wiesz co wpakowali do danej partii.
Jakby się powtórzyło kup Smectę, rozpuść saszetkę w 10 ml wody i malutkimi porcjami podawaj koteczce.
Trzymam kciuki <ok> :-)
A koteczka śliczna w moim ulubionym kolorku i jeszcze ma psinkę a my też mamy sznaucerkę olbrzymkę

<roll> <mrgreen>

<serce> <serce>
Re: Niunia - nie brytyjczyk, a maine coon ;)
: 17 lip 2016, 19:02
autor: Charlotte
Danusia, dziękuję za radę :-) Odstawimy Cosmę i zobaczymy co będzie się działo.
Re: Niunia - nie brytyjczyk, a maine coon ;)
: 17 lip 2016, 20:38
autor: BabaJaga
Ja jeszcze dodam do tego, co napisała Danusia, że w danej partii mogą zdarzyć się saszetki rozszczelnione (uszkodzone w transporcie albo już takie od producenta). Czyli w środku żarełko niestety jest nadpsute, a to oznacza co najmniej kłopoty kuwetkowe. Niestety, ale owego czasu my przez to już przechodziliśmy. Od tej pory podaję tylko chrupki, a jak już mokre, to tylko puszeczki, albo żarełko własnoręcznie przygotowane.
Trzymam kciuki za zdrówko ślicznej kremóweczki.

Re: Niunia - nie brytyjczyk, a maine coon ;)
: 17 lip 2016, 21:14
autor: Sonia
Ja też kiedyś Cosmę kupowałam, a raz trafiłam na partię, która nie bardzo służyła kotom i przestałam ją kupować.
Re: Niunia - nie brytyjczyk, a maine coon ;)
: 18 lip 2016, 07:56
autor: Luinloth
Ja kupuję z Cosmy tylko puszeczki z tuńczykiem, bo w innej formie Eris go nie zje.
Głaski w biedny brzuszek

Re: Niunia - nie brytyjczyk, a maine coon ;)
: 22 lip 2016, 17:06
autor: Kamila
Jak tam Niunia, kłopoty kuwetkowe minęły?