Strona 11 z 24
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 28 wrz 2016, 14:07
autor: Luinloth
<tańczy> <tańczy> <tańczy>
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 28 wrz 2016, 15:15
autor: Natashas
Czekamy <mrgreen>
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 29 wrz 2016, 09:44
autor: Ballofhappiness
4
Nie mogę w to uwierzyć, w poniedziałek zaśniemy już z naszym futrem. <shock> <shock> <shock>
Pytanie, jak go przywieziemy to oczywiście daję mu wolną rękę, raczej łaputę żeby zapoznał się z otoczeniem ile tylko zechce...a czy mam mu najpierw pokazać gdzie kuwetka stoi czy sam sobie poradzi ?
Nasze mieszkanie to około 35m2 więc chyba się nie zgubi. <lol>
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 29 wrz 2016, 10:00
autor: Beate
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 29 wrz 2016, 10:19
autor: Fusiu
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 29 wrz 2016, 11:09
autor: Luinloth
<tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 29 wrz 2016, 11:13
autor: Natashas
<tańczy> Niech szybko leci <yamaha>
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 29 wrz 2016, 11:32
autor: sandra
Ballofhappiness pisze:4
Nie mogę w to uwierzyć, w poniedziałek zaśniemy już z naszym futrem. <shock> <shock> <shock>
Pytanie, jak go przywieziemy to oczywiście daję mu wolną rękę, raczej łaputę żeby zapoznał się z otoczeniem ile tylko zechce...a czy mam mu najpierw pokazać gdzie kuwetka stoi czy sam sobie poradzi ?
Nasze mieszkanie to około 35m2 więc chyba się nie zgubi. <lol>
Ja swojemu pokazałam najpierw kuwetkę, ale przez dłuższy czas nie mogł sie zdecydować na wizytę i w koncu chyba zapomniał, gdzie ona jest :->
Zauważyłam w pewnym momencie, ze zaczyna dziwnie chodzić po katach i wpadło mi do głowy, ze chce siusiu, wiec zaniosłam go do kuwety i potem juz nigdy nie zgubił drogi :->
<tańczy> 4 <tańczy>
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 29 wrz 2016, 13:11
autor: Kamila
łiiiiiiiii 4 dni <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> ja też moją Liluszkę najpierw wsadziłam do kuwety, co prawda pote, w nocy zrobiła obok na dywanik łazienkowy, ale jak zdjęłam góre to juz nie myliło jej się <lol>
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 29 wrz 2016, 15:28
autor: yamaha
35m² to chyba faktycznie nie ma co "odgradzac"
Pozwolcie mu "sie schowac", jesli po wyjsciu z transporterka bedzie czul taka potrzebe. Za lozkiem, pod szafa albo gdzies indziej. I nie wyciagajcie "na sile" (choc wiem, ze bedzie Was moooocno kusic <lol> ).
Zabawa wedka, podstawienie miseczki z ulubionym jedzeniem itp. to podstepy do uzycia ktorych mozecie sie posunac

<tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> 4