Strona 11 z 78

: 15 sty 2011, 23:22
autor: dagmara
Swietne ujecia. Az wydaje sie ze sie ja zna <lol>

: 16 sty 2011, 18:31
autor: Pliszka
Piękna (zielonooka?) Alicia, dlugowlose brytki coraz bardziej skradaja moje serce <zakochana>

: 16 sty 2011, 18:43
autor: Marzena
Miło czytać o przyjaźni, która się rozwija. Koteczka trafiła na cudowny dom.
Jest przepiękna. Taka duma bije z jej postawy, spojrzenia. Śliczna panna.

: 16 sty 2011, 19:02
autor: Yola
Kolor oczu Alicii zalezy od kata patrzenia i od oswietlenia. W jasnym swietle wydaja sie bladozielone, kiedy jest ciemniej - zlotawo-pomaranczowe.
Mam ogromna slabosc do dlugiego futerka, nie wiem dlaczego, moze dlatego, ze moja pierwsza, wlasna kotka byla dlugowlosa, a ja wciaz za nia tesknie? To dlatego pytalam w watku Nikity, czy ma zlotych, dlugowlosych krewnych <mrgreen>

Mam nadzieje, ze Alicia tez uwaza, ze ma dobry dom, z pancia szybko reagujaca na jej rozkazy i kaprysy <mrgreen> .
Alicia nie zawsze jst dumna, duma znika, kiedy ogarnia ja kocia glupawka, niestety tych momentow nie potrafie (a raczej moj aparat nie potrafi) uchwycic. Nie moge robic zdjec w ruchu, wiec na fotkach prezentuje tylko stateczna, spokojna, dumna Alicie ;-))
Np. dzis, kiedy polowala na obudzona zimowym sloncem muche (ktora na koniec pozarla) wcale nie wygladala na dumnego kota <lol>

: 17 sty 2011, 12:57
autor: Kamiko
Niezmiennie piękna <serce>

: 18 sty 2011, 18:43
autor: Yola
Wlasnie dowiedzialam sie, ze moja Alicia miala dzieci :mdleje: Dziwnie mi jakos. Chyba tak czuje sie matka, kiedy sie dowiaduje, ze jej ukochana coreczka nie jest juz dziewica.

W skrocie przypomne historie Alicii. Zyla sobie w hodowli 2 lata, kiedy znalazlam ogloszenie, ze czuje sie w tejze hodowli zle, ze sie nie dogaduje z innymi kotami i pilnie (!) szuka, cytuje, "otwieracza do puszek". Od razu zapalila mi sie zaroweczka "UWAGA! KOT W POTRZEBIE" trzeba ja ratowac i zapewnic spokojny dom.
Teraz, po tych kilku miesiacach na forum, jestem madrzejsza, teraz bym wiedziala o co pytac, na co zwracac uwage. Wtedy interesowala mnie tylko czym ja karmic, jaki lubi zwirek, czym sie lubi bawic itp. Wiedzialam (bo napisano o tym w ogloszeniu), ze Alicia jest wykastrowana i do glowy mi nie przyszlo pytac o potomstwo.
Dzis jakos tak z nudow zaczelam w necie szukac zdjec przodkow Alicii (tak na marginesie, udalo sie tylko znalezc rodzicow i dziadkow :-( ) odwiedzilam wiec strone hodowli, z ktorej pochodzi moja dziewczynka. Strone przerobili, juz nie ma informacji o miocie A, pisza o miotach od E do I. Miot F to dzieci Alicii, w listopadzie 2009 urodzila 5 pieknych, malych Alicyjek. Tatusiem byl krotkowlosy kremusek, ale wszystkie dzieci wdaly sie w Alicie.
Czy to znaczy, ze gdzies w swiecie mam przyszywane wnuki?

To jedna z jej corek, kopia mamusi, tylko oczka inne, za to kryza tak samo rozczochrana

Obrazek

A tu dzieci Alicii z mama Alicii

Obrazek

Nie ma fotek Alicii z dziecmi, na fotkach dzieci sa z babcia Gracia. Moze Alicia nie chciala zajmowac sie dziecmi?

Caly czas sie zastanawialam, dlaczego ja sobie zatrzymali a potem oddali ja po 2 latach. Taka piekna, mloda kotke. Teraz wiem, ze zostawili ja sobie, jaka kotke hodowlana, ze raz urodzila, a potem stalo sie cos, co sprawilo, ze ja wykastrowali i oddali.

Czy to, ze Alicia rodzila to dobrze, czy zle? Czy ma to jakis wplyw na jej zdrowie?

Jezusicku Siwebodzinski, moja Alicia, kociatko malenkie, coreczka umilowana, miala dzieci :mdleje: Jestem w szoku. Jakos sobie nie potrafie poradzic z ta nowa wiedza.

: 18 sty 2011, 18:54
autor: bea
o jej to ci news sama nie wiem co powiedziec , ale to chyba dobrze :-)

: 18 sty 2011, 18:58
autor: manita
faktycznie zaskakujaca informacja, nie wiem jak odpowiedzieć na twoje pytania bo się nie znam na problemach hodowlanych

: 18 sty 2011, 18:59
autor: Dracanka
Czasem tak jest,że kotka się nie nadaje (nie ujmując nic Alicii) na dzieciaki,albo nie czuje się dobrze w stadzie;
hodowcy napewno ci podpowiedzą dlaczego tak się mogło stać,ale jeśli masz kontakt z hodowlą to ja bym po prostu napisała dla świętego swojego spokoju-i zapytała.
Nic w tym złego Yolu,na forum jest kilka osób które adpotowały kocury-wieloletnie reproduktory,wykastrowane i oddane do innych domków.
A na marginesie-córka Alicii śliczna :kotek: :hug:

: 18 sty 2011, 19:18
autor: Vanicca
Po prostu musisz się pogodzić z tym, że zostałaś babcią <lol> ! Zobaczysz przejdzie pierwszy szok i będziesz się zachwycać wyszukując zdjęć wnucząt w sieci <mrgreen> .

Wnuki bardzo udane <serce> :kotek: :kotek: