Re: Lucjan i Leontes
: 16 sty 2013, 07:18
Jaka ona śliczna. Jeszcze raz gratuluję. Wyobrażam sobie, jak niecierpliwie na nią czekacie.
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
No wiem <oops> Ja się tam rozpływam strasznie... Najpierw Frigga mnie "dopadła" <zakochana> a teraz takie kociaki, że oczopląsu i sercopląsu <lol> można dostać. Do Jenny też mi pląsa wszystko bardzo <zakochana>Julcik pisze:Przyznam, że jak czytałam zachwyty w wątku u Lili to coś było czuć w powietrzu
Strasznie jestem ciekawa jaki taki kudłaty lisek jest w dotyku... Bo to pierwsze koty w moim życiu i póki co mam doświadczenie w macaniu tylko tych moich dwóch "łysolców"AgnieszkaP pisze:Stawiałam na Britabby, tylko nie byłam pewna, który lisekA to kudłaty lisek <serce>
Myślę że będzie tak: Lucek strzeli focha i będzie 3 dni warczał, a Leoś... No tego nie wiem, nie przeżył jeszcze dokocenia, ale to kot łagodny jak baranek, delikatny jak chmurka, w życiu nie fuknął jeszcze i nie wiem czy malutkiej uda się go sprowokować. Bardzo bym się zdziwiłaSonia pisze:Ciekawe, co na to chłopaki, jak już przyjedzie do Was.
Będę trzymała kciuki, żeby Jaśminka szybko rozbroiła Lucjanka i Leonka <ok>
Teraz już spokojniej <mrgreen> Czekanie od początku grudnia na decyzję czy będzie kotką hodowlaną czy nakolankową było prawdziwą torturą, teraz to już łatwizna <mrgreen>Audrey pisze:Wyobrażam sobie, jak niecierpliwie na nią czekacie.
Oj długo jeszcze... Ale teraz już czekam bez lęku <mrgreen> W marcu chyba, na razie okruszek z Niej...yamaha pisze:No to kiedy bedzie tak "naprawde Twoja" ta kruszynka kudlata ?
Urlop "macierzyński" już zaklepany, planuję tydzień się cieszyć obecnością sam na sam z Jaśminką, męża wyślę co pracy, dziewczyny do szkoły i przedszkola i będę miała rozkoszne tet-a-tet <mrgreen> Że nie wiem który tydzień, na wszelki wypadek, ku rozpaczy moich kolegów z pracy na razie zablokowałam im 2 tygodnie <lol>Kamiko pisze:Haniu , tak się cieszę , już bierz urlop bo nie wiem czy nadążysz robić foty takie będzie zapotrzebowanie <lol>
Rude jest tak samo piękne jak czekoladowe i ja Cię naprawdę rozumiem :-)
Urssa pisze: Jasmine jest "przyrodnią siostrą" mojej Diany.
Bardzo lubię to nasze masowe spokrewnienie i myślę że to też wielka zasługa Agilisowego forum... Gdyby nie forum czy ja bym trafiła do Mazurii i Britabby? Nie wiem. Dorotko, dziękuję <pokłon>Ola_Mi pisze:W sumie przyrodnia siostra mojego (przyszłego) Sigiego :-)
O matuniu, co ja tu czytam....ale zaraz zaraz po kolei, bo przecież nie wypada <oops>Hann pisze:Moje małe cudeńko jest młodszą siostrzyczką Friggi i Agnieszkowego Fricco. Miałam nie mówić, podręczyć tak troszkę i niespodziankę zrobić... To powiem cichutko... Nazywa się Jaśminka i jest z Britabby... <serce> No i wypaplałam <lol>Sonia pisze:zdradź nam skąd ta gwiazdeczka, a może fotka jakaś by się znalazła, strasznie mnie ciekawość zżera <pokłon>
Ja wiedziałam że to będzie prosta zagadka, bo moja totalna zapaść na serce przy Fridze, od samego jej urodzenia, była pewnie doskonale widoczna <lol>AgnieszkaP pisze:Haniu, ale niespodzianka <hura> Rudy lisek powiadasz (mam typ)
I to na setnej stronie takie wydarzenie mi się trafiło <oops> Bardzo dziękuję za gratulacjeCo tu się będzie działo jak Ona już przyjedzie... Zamęczę Was zdjęciami <mrgreen>