Strona 101 z 308
Re: Lolek
: 11 kwie 2013, 20:38
autor: Sonia
Gratuluję i wznoszę toaścik na następną stówkę

Re: Lolek
: 12 kwie 2013, 17:41
autor: Arla
Acha i ja gratuluje .
Chyba i ja w realu sobie poleję i wypiję za Lolka ,za wiosnę i żeby deszcz przestał padać <wsciekly>
Zdrówko

Re: Lolek
: 12 kwie 2013, 19:17
autor: zuzuzanta
To pierwszy raz się rozstaniecie na taki czas?
Re: Lolek
: 12 kwie 2013, 19:47
autor: Joanna P.
Też mam ochotę wznieść toast za następne stówki

Chociaż nie zawsze się odzywam często tu zaglądam i parskam śmiechem czytając Twoje komentarze, Ewa - oby tak dalej
I miziaków dla Lola nie może zabraknąć

Re: Lolek
: 12 kwie 2013, 19:54
autor: margita
i ja za 100-kę ...

Re: Lolek
: 12 kwie 2013, 20:40
autor: EwaL
zuzuzanta pisze:To pierwszy raz się rozstaniecie na taki czas?
Pierwszy raz na tak długo. teraz nasze rozstania to maksymalnie 8 godzin (bo do pracy mam 5 minut, no może 7 minut spacerkiem). Na początku jak Lolek przybył do nas to poza parodniowym urlopem, wpadałam w trakcie pracy do niego, tak na 15 minut, żeby nie czuł się taki samotny. Na szczęście praca pozwala mi na swobodne odwiedziny mojego hipcia <lol> Ale po obserwacjach, że budzę go z dobrej drzemki podarowałam sobie takie ekscesy. Ale 3 dni? Już Tż mówi Lolkowi: "Pani nas zostawia, woli do Torunia jechać, a my tu sami na pastwę losu..."
Re: Lolek
: 12 kwie 2013, 21:26
autor: Audrey
Ewo, to będziesz już od nas tylko 50 km. Nie zapomnij pierników skosztować.
Oj współczuję Ci tej rozłąki z Lolosławem

Re: Lolek
: 12 kwie 2013, 21:54
autor: EwaL
Gdybym miała więcej czasu to chętnie bym poznala Jego Wysokośc Baxlola <mrgreen> Ale niestety plan konferencji ma strasznie napięty przez 3 dni. Ale może kiedyś ... <mrgreen>
Re: Lolek
: 13 kwie 2013, 10:23
autor: Audrey
Ewa, my tez z przyjemnością poznalibyśmy ciocię Ewę :-) A i pobyt minąłby Ci szybciej, gdybyś spotkała grubszą wersję Lolusia <lol>
Re: Lolek
: 13 kwie 2013, 21:54
autor: margita
Ewa ... nic się nie martw ... chłopaki sobie poradzą ... i jak mocno się zbliżą do siebie w tej niedoli ...
ja się bardziej o Ciebie martwię ... jak Ty się na tej konferencji skupisz ... <lol>