Strona 1007 z 1053

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 08 sie 2019, 22:32
autor: BabaJaga
asiak pisze: 07 sie 2019, 10:24 Yamaszko w rozecie z łaputką to Kacperek :) Majunia na drugiej fotce :) Przecież mówi "nie patrz na mnie" to wiadomo, ze to ona :mrgreen:
A poza tym numer buta osobnika zasiedlającego drapak zdradza, kim wzmiankowany jest :lol:

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 22 sie 2019, 07:00
autor: asiak
I tak co rano :)

:serce: :serce: :serce:
P8229671.JPG

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 22 sie 2019, 07:39
autor: elwiska3
:milosc: słodki przytulak

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 22 sie 2019, 08:55
autor: annishere
asiak pisze: 22 sie 2019, 07:00 I tak co rano :)

:serce: :serce: :serce:

P8229671.JPG
Jak Wy znajdujecie chwilę wytchnienia rano? Ja zwykle rano biegam jak oszalała, modląc się o dodatkowe sekundy w gratisie.
Nawet jak wstaję spooooro wcześniej to zawsze pod koniec jest wyścig z zegarkiem :yamaha:

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 22 sie 2019, 10:19
autor: asiak
annishere pisze: 22 sie 2019, 08:55
asiak pisze: 22 sie 2019, 07:00 I tak co rano :)

:serce: :serce: :serce:

P8229671.JPG
Jak Wy znajdujecie chwilę wytchnienia rano? Ja zwykle rano biegam jak oszalała, modląc się o dodatkowe sekundy w gratisie.
Nawet jak wstaję spooooro wcześniej to zawsze pod koniec jest wyścig z zegarkiem :yamaha:
Lata praktyki :rotfl: Nigdy rano się nie spieszę :) Jeśli już, to bardzo sporadycznie :) Rano spokojnie jem śniadanie z Kacperkiem na kolanach, później kawka :) Mam dla siebie sporo czasu, pod warunkiem, że wstanę o godz. 6 :)

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 22 sie 2019, 13:12
autor: Jaskier
asiak pisze: 22 sie 2019, 10:19 Mam dla siebie sporo czasu, pod warunkiem, że wstanę o godz. 6 :)
...a do pracy mam na 13:00 ;-))

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 22 sie 2019, 13:56
autor: asiak
Jaskier pisze: 22 sie 2019, 13:12
asiak pisze: 22 sie 2019, 10:19 Mam dla siebie sporo czasu, pod warunkiem, że wstanę o godz. 6 :)
...a do pracy mam na 13:00 ;-))
Na 10 :)

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 22 sie 2019, 16:03
autor: annishere
asiak pisze: 22 sie 2019, 13:56
Jaskier pisze: 22 sie 2019, 13:12
asiak pisze: 22 sie 2019, 10:19 Mam dla siebie sporo czasu, pod warunkiem, że wstanę o godz. 6 :)
...a do pracy mam na 13:00 ;-))
Na 10 :)
Dobre! :mrgreen:

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 27 sie 2019, 12:46
autor: Becia
Nie wiem czy miałabym w sobie tyle samozaparcia, by wstawać o 6 idąc do pracy na 10 :strach: Podziwiam :poklon:
Ale dla takich słodkich chwil z pewnością warto :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 27 sie 2019, 14:58
autor: Sonia
Hehe ja też podziwiam. Ja wstaję o 6.00, ale pracę mam na 7.30, a do tego 25 km dojazdu w jedną stronę :mimbla: