Strona 102 z 211
Re: Effy i Tori :)
: 15 lut 2013, 12:00
autor: Agnes
to teraz jeszcze wypijmy za seteczke

Re: Effy i Tori :)
: 15 lut 2013, 18:51
autor: margita
Efficzku trzymam kciuki ... <ok> <ok> <ok>
Re: Effy i Tori :)
: 16 lut 2013, 20:15
autor: Bartolka
Re: Effy i Tori :)
: 16 lut 2013, 20:54
autor: Barlog
100latek Effy

Re: Effy i Tori :)
: 16 lut 2013, 20:58
autor: Aga12
Najlepszego kociego ! Sto lat,sto lat....

Re: Effy i Tori :)
: 17 lut 2013, 08:45
autor: Molly
weekendowa impreza się zrobiła.
A w domu TŻ panikuje, nie dziwię się mu.... wczoraj ponad godzinę dyskutowaliśmy jak zorganizować Effikowi życie po zabiegu. Krzysiek pyta czy można ją trzymać w pokoju z drapakiem, bo przecież nie może tam włazić, a pokój z drapakiem najlepszy jeśli chodzi o organizację przestrzeni.
Poza tym Buka zaczeła tuptać po TŻ-cie, tulić się do niego, ale ogólnie chodzi zła i klnie na potęgę. Effy jest osowiała i ma obecnie miejscówkę w przedpokoju. Moje koty tęsknią - każda na swój sposób, ale źle im.
Przy okazji odreagowują to bójkami, trzeba im poświęcać dużo czasu wieczorami, żeby te bójki ograniczyć.
Jeszcze 3 tygodnie...
Re: Effy i Tori :)
: 17 lut 2013, 08:55
autor: kosanna
Tort od Meg z krewetek

Spóźnione, ale bardzo serdeczne gratulacje setnej strony! <ok>
Re: Effy i Tori :)
: 17 lut 2013, 09:17
autor: margita
trzy tygodnie jakoś zlecą ....
wiadomo, że tęsknią ...

TŻ da radę ... <ok>
nie wiem jaką metodą Effy będzie miała robiony zabieg ...
metoda boczna - jak ktoś już tu pisał - jak najmniej narażona jest na narażenie rany i szwów zwłaszcza przy skokach ...
alle u nas nie było skakania ... mała była spokojna jeśli chodzi o skakanie, pomału się poruszała i zdążylam ją zawsze asekurować... potem w nocy cały czas spała, a na drugi dzień było już dobrze ...
nie wyrywała się ani do szybkich biegów ani do wysokich skoków ...
Bronuś też małej nie prowokował ...
była z nami cały czas, również w pokoju z drapakiem ... szukała raczej bliskości człowieka i częściej na łóżku leżała niż na drapaku ...
ale co kot to inaczej ... trzeba jakoś zabezpieczyć drapak ...
ja myślałam o przykryciu, zawinięciu prześcieradłami ... ale nie było potrzeby ...
<ok>
Re: Effy i Tori :)
: 17 lut 2013, 14:12
autor: Sonia
Molly drapak połóż na podłodze na leżąco, wtedy nie będzie już gdzie wysoko wskakiwać.
Re: Effy i Tori :)
: 17 lut 2013, 14:14
autor: asiak
Albo wynieść z pokoju :-)