Baxterku kochany duuuuzo zdrowka, samych radosnych chwil, masy zabaw, aby Twoi ludzie spełniali wszystkie Twoje kaprysy, oby dalej tak Cię rozpieszczali i byli na skinienie lapki sto lat misiaku!!!
Dziękujemy za wszystkie życzonka.
Wczoraj wróciliśmy znad morza. Pogoda była ładna, jeśli można ją tak nazwać, ponieważ nie padał deszcz. Ale przywiozłam ze sobą katar i okropny ból gardła. Ale warto było. Łeba jest bardzo ładnym miasteczkiem.
Baxterek przy moich rodzicach był całkiem wyluzowany. :-)
Audrey pisze:Dziękujemy za wszystkie życzonka.
Wczoraj wróciliśmy znad morza. Pogoda była ładna, jeśli można ją tak nazwać, ponieważ nie padał deszcz. Ale przywiozłam ze sobą katar i okropny ból gardła. Ale warto było. Łeba jest bardzo ładnym miasteczkiem.
Baxterek przy moich rodzicach był całkiem wyluzowany. :-)
Wróciłaaaś a Baxtuś grzecznie czekał na Wasz powrót..
tylko PS. czemu jeszcze na Gy-Gy Cię nie ma?