Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Inero Anpami Line * Pl
Ania, może na czas posiłku zdejmujcie ten kołnierz, może wtedy coś zje 
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Inero Anpami Line * Pl
Myślę, że to dobry pomysł, jak Mago pisze. Biedaczek nieprzyzwyczajony do tego kołnierza to pewnie i do miseczek nie podchodzi bo mu to przeszkadza.
- Anka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1523
- Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Inero Anpami Line * Pl
Musze poprosić wet by zmniejszyzmniejszyła jego głębokość. Wole nie zdejmować, bo już mi wystarczy cyrk z zakładaniem pieluchy
on ma kołnierz rozmiar większy niż niby powinien mieć, bo przez ten mniejszy mu głową przejść nie chciała <mrgreen>
on ma kołnierz rozmiar większy niż niby powinien mieć, bo przez ten mniejszy mu głową przejść nie chciała <mrgreen>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Inero Anpami Line * Pl
Aniu a ten kołnierz kupiłaś i jest Twój, czy trzeba go oddać potem u weta?
Jak Twój, to ja bym sama nożyczkami wycięła, żeby zmniejszyć ten obrys kołnierza, żeby mu aż tak bardzo nie przeszkadzał.
Jak Twój, to ja bym sama nożyczkami wycięła, żeby zmniejszyć ten obrys kołnierza, żeby mu aż tak bardzo nie przeszkadzał.
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Inero Anpami Line * Pl
A może z ręki będzie jadł moja Misia bardzo lubi być karmiona :-) <ok>
- Anka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1523
- Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Inero Anpami Line * Pl
Szczerze mówiąc nie wiem czy kołnierz mój. Ja wczoraj nawet nie zapytałam skąd ten zator w cewce, skoro kamieni i piasku niby nie ma.
Jeść w ręki póki co nie chciał, miska z jedzeniem gm wcale nie interesuje, tylko woda. Myślę też ze zaczyna go chyba trochę boleć, bo często się poprawia i zmienia pozycję.
Jeść w ręki póki co nie chciał, miska z jedzeniem gm wcale nie interesuje, tylko woda. Myślę też ze zaczyna go chyba trochę boleć, bo często się poprawia i zmienia pozycję.
- Sylwia
- Hodowca
- Posty: 335
- Rejestracja: 16 lis 2009, 16:13
- Hodowla: Pretty Baloo*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódź/Pabianice
- Kontakt:
Re: Inero Anpami Line * Pl
Ojej, ale się porobiło 
Lucusiu, trzymaj się dzielnie i zdrowiej szybciutko!
My tu wszyscy kciuki trzymamy i innej wersji nie przyjmujemy niż szybki powrót do zdrowia.
<serce>
Lucusiu, trzymaj się dzielnie i zdrowiej szybciutko!
My tu wszyscy kciuki trzymamy i innej wersji nie przyjmujemy niż szybki powrót do zdrowia.
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Inero Anpami Line * Pl
Ojej
trzymam kciuki, żeby Lucek szybko lepiej się poczuł i zdrowiał <ok>
Trzymaj się, Anka
Trzymaj się, Anka
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
Re: Inero Anpami Line * Pl
Lucek, zdrowiej chłopaku 
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Inero Anpami Line * Pl
Wystarczy jeden kamień, który wypadł pewnie razem z pierwszym sikaniem. A jeśli nie kamień, to po prostu ostry stan zapalny samej cewki, wtedy ściany grubieją, puchną, i może dojść do zamknięcia światła samej cewki, bez kamienia, można to porównać do spuchnięcia tchawicy w wyniku użądlenia pszczoły, jeśli ktoś jest uczulony.Anka pisze: Ja wczoraj nawet nie zapytałam skąd ten zator w cewce, skoro kamieni i piasku niby nie ma.
Cały czas trzymam kciuki za Lucka.
