Strona 103 z 219

: 22 sie 2012, 12:53
autor: manita
ale Sapvcio miał używanie <lol>

: 22 sie 2012, 13:19
autor: Agnes
jaka radocha się na pysiu maluje <klaszcze>

: 22 sie 2012, 19:28
autor: Ada
- faktycznie , te biskupińskie łąki i jeziora to jedno z najpiękniejszych miejsc na ziemii...kiedyś, kiedy miałam tylko dwa koty ( chm...kiedy to było???) jeżdziłam tam z kotami i to one- Marra i Tika- biegały jak szalone razem z królikami po ogrodach przy ośrodku archeologicznym...ale teraz, kiedy jest szóstka nie upilnowałabym wszystkich, więc kociarnia zostaje w domu, strasznie mi ich żal i chyba jednak kupię ten dom na wsi z dużym ogrodem, żeby można było zrobić dla nich taką wielką wolierę z drzewami i krzewami w środku.....ale na razie, dopóki jeszcze pracuję, musimy się wstrzymać......

- ale marzenia się spełniają, więc już mam konkretne projekty tej woliery a i krzaki i drzewa rosną już na działce.... :-)

: 22 sie 2012, 22:15
autor: Ada
- u nas od wczoraj Sajgon- remont przedpokoju.....mam nadzieję, że wszyscy to jakoś przeżyjemy, na razie ratuję posuszone kwiaty na balkonie...
- kupiłam dzisiaj przepięknego papirusa dla kociarni,,,niestety został już całkowicie zdewastowany przez Vitię i Muffina....postanowiłam jutro pojechać po następnego....mam nadzieję, że okres szaleństwa minął.... ;-))

- jutro idziemy z Sapo na kontrolne badania krwi na obecność pasożyta i wytrzymałość wątroby i nerek na antybiotyk - na moje to Żab czuje się dobrze i wszystkie piguły toleruje wspaniale ale jednak wolę mieć pewność....

: 22 sie 2012, 23:24
autor: kotku
Oj to trzymam dużo kciuków <ok> Za spełnione marzenia, dom na wsi i udany remont. A najbardziej za zdrowie Ropuszka <zakochana>
Pozdrowienia dla papirusowych potworków! :kotek:

: 23 sie 2012, 08:19
autor: Sonia
Ja też kciukam, żeby już dziada-pasożytniczego nie było <ok> :pies:

: 23 sie 2012, 12:13
autor: Ada
- wyniki będą dopiero w przyszłym tygodniu, Sapo jeszcze 10 dni na antybiotyku, ale mam nadzieje , ze ataki padaczkopodobne ustąpią,,,był podobny przypadek w innej klinice i jesteśmy z wetem dobrej myśli....
- mój Sajgon remontowy się powiększa, jak całkiem nie wpadnę w depresję to postaram się kilka fotek wstawić wieczorem.....

: 23 sie 2012, 20:56
autor: yohjia
<ok> za wzorcowe wyniki Sapcia. Piesio mojego brata, Eres, ma zdiagnozowaną padaczkę, codziennie łyka tabletę i - odpukać!!! - od tego momentu atak żaden nie wystąpił. Ale Sapcio, Żabolek kochany, ma się od choróbska trzymać z daleka :kotek: wyniki musi mieć wzorcowe!
Jak ja kocham oglądać piesie hasające wolno na łące, to zadowolenie na pysiu jest rozczulajace <zakochana> a w wodzie to...b rak słów :kotek:

: 23 sie 2012, 22:47
autor: Ada
- no i znowu będę monotematyczna...dzisiaj w nocy nie mogłam spać, ale moje potwory spały słodko ...i to w jakich pozach.....

Obrazek
- aaaa-a, aaa-a, były sobie kotki dwa....

Obrazek
- aaa-a, aaa-a,,,białoczarne, srebrnoczarne oby dwa....

łObrazek
- ach, spij bo nocą...

Obrazek
- wszystkie gwiazdki się na niebie ...kocą....

Obrazek
....księżycowi będzie wstyd....

Obrazek
...że on zasnął a nie wy....

Obrazek
...eee-e, eeee-e....

Obrazek
...jak nie zaśniesz, jak nie zaśniesz, będzie żle....

Obrazek
...przyjdzie Sapo i cię zje......eeee-eeee...... ;-))

: 23 sie 2012, 22:51
autor: Witcha
po takiej kołysance to by mnie armatami nie dobudzili :D zdjęcia śliczniaste, Twoje koty są po prsotu wspaniałe :D każdy inny i każdy ma taką inna magię w sobie <zakochana>