Strona 103 z 316

: 14 paź 2010, 22:07
autor: Renia
Mimbla Fibek też dzisiaj już dziwnie kwiczała.. Mi jedynie przyszło na myśl, że teraz więcej jakoś te ptaszyska nam latają do okien bo liczą na jakieś przysmaki w karmniku i przyłapałam moją kluskę na darciu mordy do okna przez dłuugi czas. Także kto wie, czy Igor też nie uskutecznia śpiewów. Najpierw do ukulturalniasz Brodką, a ten pewnie musi się odchamić jak Ciebie nie ma i drze japkę nucąc Behemota <gwiżdże>

: 18 paź 2010, 10:36
autor: Monika
Co za mina <mrgreen>

: 19 paź 2010, 16:21
autor: Ania i Krzyś
[center]No, no! Gratulujemy awansu! :P
[/center]
[center]

Kod: Zaznacz cały

:mimbla:
[/center]
[center]||
||
||
\..../
\../
\/

:mimbla:[/center]
[center]
Administratorce <pokłon>
<ok>[/center]

: 19 paź 2010, 17:45
autor: mimbla
Ania i Krzyś pisze:[center]No, no! Gratulujemy awansu! :P
[/center]
[center]

Kod: Zaznacz cały

:mimbla:
[/center]
[center]||
||
||
\..../
\../
\/

:mimbla:[/center]
[center]
Administratorce <pokłon>
<ok>[/center]
Wiecie, jak to zobowiązuje? Nawet nie mogę teraz zmienić koloru włosów... Jestem ikoną...
<rotfl>

: 23 paź 2010, 22:33
autor: mimbla
Moje koty nie lubią tego całego cyrku wokół surowizny. Kupowanie, cięcie, mrożenie, odmrażanie. Nawet potem nie podchodzą do miski z paseczkami mięsa. Moje koty same sobie umieją upolować kurczaka....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

To nie tak, że Ozz jest ciapą i frajerem i pozwolił chudzielcowi odebrać sobie łup. Nie- on po prostu woli Britisha RC...
Obrazek

: 23 paź 2010, 22:34
autor: nikaxx
<rotfl> :mimbla:

: 23 paź 2010, 22:42
autor: Vanicca
Ozz nie jest frajerem... On woli krowę a Pańcia zwyczajnie pominęła jego gusta kulinarne i jeszcze mu wymyśla od tych... Sucholubów :nie: <lol>

: 23 paź 2010, 22:46
autor: mimbla
Krowy tez nie lubi. No ale nie kupowałam mu tych stekowych kawałków typu polędwica albo rostbef, tudzież t-bone, może na te by się połakomił... Z puszek ostatnio smakują mu tylko kraby Cosmy... W d... się poprzewracało. A ja- mielone z Biedronki albo karkówka <lol> I skumbrie w tomacie :-/

: 23 paź 2010, 22:49
autor: nikaxx
hehe znam to :ostatnio ja pasztet a moja królewna wołowinkę <lol>

: 23 paź 2010, 22:59
autor: Vanicca
U nas to samo <lol> .
"Co na obiad?"
"Krupnik."
"A na drugie?"
"Dokładka..."
a księżniczka ma w misce ligawę wołową udekorowaną jajkiem przepiórczym i oblaną olejem z pestek winogron <lol>