Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

beniagor
Hodowca
Posty: 253
Rejestracja: 31 sty 2011, 22:45
Płeć: kobieta
Skąd: Gdynia

Post autor: beniagor »

Soniu jak zwykle jestem pod wielkim wrażeniem Twoich cudnych kotów <zakochana> i zdjęć :foto:
Awatar użytkownika
donka
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2011, 18:21

Post autor: donka »

Sonia pisze:
Dorota pisze:Z Tamiego to niezły "klocek" <serce>
Aż się boję co usłyszę u weta jak pójdziemy <strach>
Że trzymanie w domu niedźwiedzia jest zabronione <lol>
Soniu śliczne zdjęcia :ok:
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Post autor: Joanna P. »

Soniu, dołączam do fan clubu Tamiego :-D

Brysia też jest <serce>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Dzisiaj na 18.40 jedziemy do weta z Tamisiem. Zobaczymy co będzie. Za to Brysia chyba pozazdrościła Tamiemu wycieczki i od 4 rano mi wymiotuje i nie chce jeść. Kurcze chyba się zakłaczyła, kłaka nadal nie wydaliła w żaden sposób, ale qupala rano zrobiła na szczęście. Tylko jeść nadal nic nie chce :-( Wcisnęłam jej na siłę do pysia Bezo-peta, bo nawet jego nie chciała sama wylizać, a normalnie go zjada. Mam nadzieję, że to nie powtórka z rozrywki, tylko faktycznie zakłaczenie. Ach, same zmartwienia :-(
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

Soniu, nie chcę straszyć, ale wszędzie panuje jelitówka. Wiem, że kot tez może się zarazić. Na zakłączenie dobre jest siemie lniane (zmielone) i podane np z mokrym lub chrupkami. Jedna porcja to około pół łyżeczki na 20 g karmy.

Jak możesz to podaj jej jakiś priobiotyk np. lakcid (wiem nie każdy go poleca, ale ja podaję przy problemach brzuszkowych i pomaga)

Trzymam kciuki za bidulkę.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Agnieszko Brysia nie ma biegunki, zrobiła normalnego qupala, ale w środku były kłaki zbite, może jej na żołądku też leży taki kłak i nie potrafi się go pozbyć. Siemię lniane nie mam jak jej podać, bo ona nic nie chce jeść. Będę wieczorem u weta to zapytam też w jej sprawie, co jej dać żeby jej pomóc. Wczoraj wieczorem jeszcze nic jej nie było i latała jak szalona za zabawką.
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Oj, Soniu :-( to ja kciuki trzymam, żeby to nic poważnego nie było.
Awatar użytkownika
Yola
Posty: 480
Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
Kontakt:

Post autor: Yola »

Brysiu-Brysienko kochana, nie ma czego Tamiemu zazdroscic, nie wyglupiaj sie tylko wydal to, co masz do wydalenia, bo sie o ciebie martwimy :kotek:
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Post autor: Joanna P. »

I ja trzymam kciuki! Będzie dobrze, Soniu :hug:
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Soniu, jeśli do weta i tak wieczorem jedziesz, to może i Brysię na wszelki wypadek zabierz?
ODPOWIEDZ