Strona 104 z 530
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 10 cze 2013, 20:16
autor: elwiska3
Zmotywowałyście mnie <lol> znalazłam spineczkę <oops>
Jest z lekka ściorana życiem ale jest - radość bezcenna <mrgreen>
świeciłam po dziurach latarką ... ale ja mam wszędzie brudno

pajęczyny, kurz itd jak Karmelek był mały to wszystko wycierała a teraz pupka się nie wszędzie mieści <rotfl>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 10 cze 2013, 20:18
autor: Agnes
Karmelku, zebys Ty wiedzial, co te cioteczki tu o Tobie wypisuja <lol>

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 10 cze 2013, 20:34
autor: asiak
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 10 cze 2013, 21:09
autor: Sonia
Karmelku do segregowania prania cię zagonili, taka niedobra służba <lol>

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 10 cze 2013, 21:12
autor: asiak
I jeszcze kurze spod szafek każą wycierać :-)
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 10 cze 2013, 21:14
autor: EwaL
Nawet ręczniki kolorystycznie są dobrane do Karmelka <mrgreen> To się nazywa przystosowanie środowiska <lol>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 11 cze 2013, 15:17
autor: elwiska3
EwaL pisze:Nawet ręczniki kolorystycznie są dobrane do Karmelka <mrgreen> To się nazywa przystosowanie środowiska <lol>
Kolorem pasują owszem Krem do brązu mmmhmm -ale jeśli chodzi o widoczność załkaczenia to są ciut za ciemne <lol>
Takie bardziej pod czekoladę 8-) ale raczej nie planuję dokocenia <oops>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 11 cze 2013, 15:20
autor: elwiska3
Dziś w nocy obudziła mnie TZ Mysza patrz jak ja śpię <rotfl>
No faktycznie - na górnrj części tłowia miał nogi Tosi, między podwiniętymi nogami Karmelka, a na głowie Maaję ( tą pluszowa zabawkę Tosi) <rotfl> <rotfl> <rotfl>
No cóż burza była, dzieci się bały to tuliły się jak najmocniej.
Mnie było całkiem wygodnie na mojej połowie łóżka <gwiżdże>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 11 cze 2013, 15:44
autor: Becia
Musiało mu być wygodnie <lol> <lol> <lol>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 11 cze 2013, 19:09
autor: elwiska3
<tańczy> <tańczy> Tosia dostała się do tej klasy co chcieliśmy - razem z przyjaciółmi z przedszkola ( i dwoma ukochańcami jak nazywa swoich kolegów-narzeczonych <lol> )
Pani wychowawczyni wydaję się być miła.
Teraz tylko trudne zakończenie przedszkola
