Strona 104 z 366

Re: Xavier vel Wedel

: 27 sie 2014, 07:57
autor: Beate
PyzowePany pisze:Wedelku napisz nam opowieść, co tam u ciebie, jak ci się żyje na obcej ziemi <mrgreen> ?
Czy w drodze powrotnej też szykuje wam się taka wielogodzinna podróż?
Niestety tak :((((

Mam tylko nadzieję,że zahartowany w boju lepiej zniesie podróż powrotną.

Re: Xavier vel Wedel

: 27 sie 2014, 08:02
autor: Beate
Cieszę się bardzo,że mój kochany czekoladek podoba się Wam i że umila Wam czas :-) ,tak jak Wasze umilają mi.

Re: Xavier vel Wedel

: 27 sie 2014, 08:03
autor: elwiska3
A kiedy wracacie?

Re: Xavier vel Wedel

: 27 sie 2014, 08:04
autor: Sonia
Beatko z powrotem to już się Wedelkowi na pewno lepiej pojedzie.
Nie wiem skąd, ale one wiedzą wtedy, że wracają do domu i lepiej znoszą podróż :kotek:

Re: Xavier vel Wedel

: 27 sie 2014, 08:07
autor: Beate
elwiska3 pisze:A kiedy wracacie?
Jeszcze nie wiem dokładnie,ale lada moment

Re: Xavier vel Wedel

: 27 sie 2014, 08:09
autor: Beate
Sonia pisze:Beatko z powrotem to już się Wedelkowi na pewno lepiej pojedzie.
Nie wiem skąd, ale one wiedzą wtedy, że wracają do domu i lepiej znoszą podróż :kotek:
Tylko nie wiem czy on się będzie cieszył z powrotu,jak tu ma taki luz <lol>

Re: Xavier vel Wedel

: 27 sie 2014, 08:13
autor: Sonia
Beate pisze:
Sonia pisze:Beatko z powrotem to już się Wedelkowi na pewno lepiej pojedzie.
Nie wiem skąd, ale one wiedzą wtedy, że wracają do domu i lepiej znoszą podróż :kotek:
Tylko nie wiem czy on się będzie cieszył z powrotu,jak tu ma taki luz <lol>
Nic się nie łam, będzie wprowadzać w życie nowe zwyczaje w domu <lol> <lol> <lol>

Re: Xavier vel Wedel

: 27 sie 2014, 08:15
autor: Beate
Sonia pisze:
Beate pisze:
Sonia pisze:Beatko z powrotem to już się Wedelkowi na pewno lepiej pojedzie.
Nie wiem skąd, ale one wiedzą wtedy, że wracają do domu i lepiej znoszą podróż :kotek:
Tylko nie wiem czy on się będzie cieszył z powrotu,jak tu ma taki luz <lol>
Nic się nie łam, będzie wprowadzać w życie nowe zwyczaje w domu <lol> <lol> <lol>
No właśnie tego się boję <diabeł> <lol>
Nawet wczoraj mówiłam do męża ,że co to będzie jak jego mamusia nas odwiedzi ,a tu kot na stole.Zawał murowany <lol>

Re: Xavier vel Wedel

: 27 sie 2014, 09:23
autor: Kamiko
Sole trzeźwiące zakup przed wizytą mamusi i jakoś to będzie <lol>

W formie misiek jest , futerko aż lśni :kotek:

Re: Xavier vel Wedel

: 27 sie 2014, 09:32
autor: Beate
Kamiko pisze:Sole trzeźwiące zakup przed wizytą mamusi i jakoś to będzie <lol>

W formie misiek jest , futerko aż lśni :kotek:
Dzięki Kamiko :-) sypie się ale i błyszczy.
Coś mi się zdaje ,że jak teściowa zobaczy kota na stole to więcej do mnie na obiad nie przyjedzie ;-))
Jeszcze kilka lat temu jak żyła nasza sunia to w tajemnicy wkładała mojemu synowi do głowy :
"Igorku tylko nie wpuszczaj pieska do łóżka, proszę Cię"
On oczywiście od razu mi zakablował ,co mu tam babcia podszeptuje <lol>