Strona 105 z 316

: 25 paź 2010, 22:00
autor: HiddenTiger*PL
Panowie rozleniwieni jesiennie... tym to dobrze :-P

: 26 paź 2010, 19:55
autor: bajewka
<lol> nudy, ze aż

: 30 paź 2010, 14:29
autor: Martinee
http://images39.fotosik.pl/353/9a1b4cfb4cf47b3dmed.jpg Mam nadzieje ,że Dexter będzie równie piękny <zakochana> <zakochana> <zakochana>

: 30 paź 2010, 23:25
autor: SkoczekPL
mimbla Osz jak ja mogłem przegapić że Ty też masz czekoladensa!!!! <shock>

Boski/e oba ale czekolada............. mrrrrrrrr :kiss:

: 30 paź 2010, 23:34
autor: mimbla
SkoczekPL pisze:mimbla Osz jak ja mogłem przegapić że Ty też masz czekoladensa!!!! <shock>

Boski/e oba ale czekolada............. mrrrrrrrr :kiss:
Wstyd i hańba! <diabeł>

Mój czekoladens nie jest może tak renomowany, jak Twój.
Ale Melman zasługuje na znacznie obszerniejszy wątek, mam nadzieję, że będzie więcej zdjęć obu madagaskarczyków teraz, zobaczysz, jakie głupoty, warte uwiecznienia, będą wyczyniać. A ja będę miała kolejny watek do regularnego poczytywania ;-))

: 30 paź 2010, 23:40
autor: SkoczekPL
Pewnie masz rację ale jedno ale :) Melman jest z nami nie dla tego że jego ojciec jest taki jaki jest :D ale dlatego że jest czekoladą.

Kiedyś mój syn zapytał żony - Mamo czy mogę mieć kotka ?
Ona na to: jasne, brązowego.
Ona myślała że zrobiła dziecku żart <rotfl>
I to był jej "błąd"
Kornel przyszedł do mnie i powiedział - mama się zgodziła na brązowego kota...........
Ale faktycznie może to kiedyś opiszę ;)

Głaski dla Twoich futerek :-?

: 31 paź 2010, 00:00
autor: Bibi
Mój czekoladens nie jest może tak renomowany, jak Twój.

No kurka, nie moge!? :-x Co to ma znaczyc? To dzieki temu "nie renomowanemu" panu zaczelam myslec o drugim ogonie.On jest swietny.

: 31 paź 2010, 00:08
autor: mimbla
Bibi pisze:Mój czekoladens nie jest może tak renomowany, jak Twój.

No kurka, nie moge!? :-x Co to ma znaczyc? To dzieki temu "nie renomowanemu" panu zaczelam myslec o drugim ogonie.On jest swietny.
Oj ironia <lol>
Dzisiaj podczas spaceru po plaży TŻ wspominał z rozrzewnieniem, jak mu reklamowałam Ozziego przed zapadnięciem decyzji czy po niego jedziemy, czy nie, pokazując mu zdjęcia ojca Melmana <lol> "Ale mnie ściemnilaś!" powiedzial i rechotał, bo niby Ozz jak dorośnie, miał być jak Egoiste Junior <lol>

Właśnie przeczytałam na stronie Jarzębinowego Uroczyska, że Sobek został zarezerwowany przez Irlandię i pewnie pojedzie tam przekazywac dalej swoje geny... Szkoda...

No a ja tam uważam, że nie ma takiego drugiego kakaowego kota, jak mój Ozz. Jest wspaniały, nikt tak nie je torby z Ikei jak on! <zakochana>


[właśnie Ozz zasłonił cały ekran mojemu TŻtowi i spowodowal, że bohater gry, w którą TŻ grał, zakończył swój żywot. Myślalam, że będzie jakieś kotobicie, albo krzyki, a tu TŻ się pochyla nad Ozzem i czule przemawia, jak to go rozproszył taki cudny, puchaty czekoladens <lol> ]

: 01 lis 2010, 12:55
autor: mimbla
Za każdym razem, gdy gruntownie posprzątamy i odkłaczymy mieszkanie, a koty wydają się być rozleniwione weekendem, scenariusz jest ten sam:

Lekkie zaczepianie przy drzemce.
Obrazek

Coś, co pozornie wygląda na przytulanki...
Obrazek

..zmienia się w wymianę ciosów karate [zwróćcie uwagę na to kopnięcie! Czak Norris się chowa!]
Obrazek

a potem już tylko klaki fruwają w powietrzu. Naruszone futro wypada potem przy każdym kroku i zastępnego poranka po sprzątaniu nie ma śladu...
Obrazek

: 01 lis 2010, 13:13
autor: Dracanka
Ozz jaki demon <diabeł>
Widać,że kott rządzi <diabeł>
Jazda <mrgreen>