Strona 106 z 340

Re: Lucjan i Leontes

: 23 sty 2013, 14:43
autor: nataniela
Tytułem uściślenia :)
Jadwinia jest bardziej ofutrzona niż Frigga i ma masę kremowego podszerstka. Aktualnie - po dzisiejszej kąpieli - bo wczoraj oczywiście zjadla tyle wołowiny, że dziś miała kąpiel <wsciekly> - wygląda jak wielki rudy puchacz.
Muszę też uaktualnić stan zamieszkania - miot J od wczoraj opanował dom. Kojec był już za mały i za niski. I oczywiście kto pierwszy wyszkoczył....- Jadwinia ;)

Re: Lucjan i Leontes

: 23 sty 2013, 14:48
autor: yamaha
Zuch dziewucha ! <tańczy>
Niech sobie wyrabia charakter, w koncu z dwoma starszymi bracmi bedzie mieszkac <tańczy>

Re: Lucjan i Leontes

: 23 sty 2013, 14:49
autor: yamaha
nataniela pisze: wygląda jak wielki rudy puchacz.
Nawet sobie nie wyobrazam, zeby tego typu "pomowien" nie udokumentowac zdjeciem. <roll>

Re: Lucjan i Leontes

: 23 sty 2013, 14:53
autor: Hann
nataniela pisze:Tytułem uściślenia :)
Jadwinia jest bardziej ofutrzona niż Frigga i ma masę kremowego podszerstka. Aktualnie - po dzisiejszej kąpieli - bo wczoraj oczywiście zjadla tyle wołowiny, że dziś miała kąpiel <wsciekly> - wygląda jak wielki rudy puchacz.
Muszę też uaktualnić stan zamieszkania - miot J od wczoraj opanował dom. Kojec był już za mały i za niski. I oczywiście kto pierwszy wyszkoczył....- Jadwinia ;)
<serce> Moje dzielne Maleństwo... <serce>

I teraz zamiast pracować będę sobie wyobrażać Malutką utytłaną wołowinką, zmokniętą po kąpieli i opuchaczoną po wytarciu <mrgreen>

Re: Lucjan i Leontes

: 23 sty 2013, 15:06
autor: nataniela
Niestety utytłana była przetrawioną wołowinką, po porannej wizycie z kuwety. :-)
A puchacza z Niej zrobiła suszarka :) Grzecznie poddawała się zabiegom czyszczącym. Niestety nie sfociłam bo pobiegłam do pracy :((((

Re: Lucjan i Leontes

: 23 sty 2013, 15:09
autor: Agnes
mała, puchata, okrągludka do głaskania kuleczka <zakochana> jest boska! a utytłać każdemu się zdarzy <roll> :kotek:

Re: Lucjan i Leontes

: 23 sty 2013, 15:13
autor: Hann
nataniela pisze:Niestety utytłana była przetrawioną wołowinką, po porannej wizycie z kuwety. :-)

To już sobie nie będę wyobrażać <lol>
nataniela pisze:A puchacza z Niej zrobiła suszarka :) Grzecznie poddawała się zabiegom czyszczącym. Niestety nie sfociłam bo pobiegłam do pracy :((((
Ech, ta praca... Też to mam. Tylko niepotrzebnie odrywa nas od naszych kotów <diabeł> <mrgreen>

Re: Lucjan i Leontes

: 23 sty 2013, 15:13
autor: Audrey
Śliczniutka maleńka. <zakochana> Z każdym dniem coraz bliżej Hann :)

Re: Lucjan i Leontes

: 23 sty 2013, 15:26
autor: Julcik
Hann, jak ja Ci zazdroszczę!
No Lover, Jadwinia i Lucuś oczywiście <zakochana> <zakochana> <zakochana>
To jest nie fair!

Re: Lucjan i Leontes

: 23 sty 2013, 16:12
autor: Bartolka
Jadwinia puchata kruszynka <zakochana> Jak ona słodko się przygląda na początku filmiku <serce>