Strona 106 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 17 cze 2013, 21:37
autor: Szopi
elwiska3 pisze: A i jeszcze z innej beczki <oops>
A od dzisiaj koleżanka ma malutką koteczkę - 6 tygodniowa dziewuszka czarna w rude łatki.
Zabrana od wiejskiej kotki. Oby ładnie i zdrowo rosła bo to taki okruszek <serce>
Mleczko ma jeszcze pić? gotowany kurczaczek i RC growth ? jeszcze coś mam doradzać?
to zależy jakie jest silne i co kociątko potrafi jeść - jeżeli je mięsko - to pierś, jak suche - to ja akurat RC weaning podaję (od 4 tyg), a nie growth, ale to też nie jest problem. A jeżeli jest kompletnym niejadkiem - to przetestujcie Gerberka indykowego. Dodatkowo podawałabym mu troszkę mleczka w miseczce np. Beaphara, nie jest takie drogie i większość kociąt je akceptuje - jeżeli kociątko jest słabiutkie to nawet butelką dokarmiać, a jeżeli jest zdrowe i silne - samo wychłepce.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 17 cze 2013, 21:49
autor: elwiska3
Kociątka jest wszędzie pełno, zwiedza kąty, wyciera kurze <oops> , obgryza kabelki i jest zakochana już w swojej kociej obsłudze <lol>
to chyba silna wiejska dziewuszka <mrgreen> ładnie korzysta z kuwety, jest ruchliwa i podobno śliczna. Jak znajomi mieli wątpliwości czy brać kotka to teraz już zakochani ma maxa.
Mają iść do weta i zrobić przegląd dziewczynki ( bezimmnienej jeszcze - ot Koteczek na razie jest) bo obawiam się, że z domu rodzinnego to ona whiskasa jest nauczona lub coś w tym rodzaju :-///// a na pewno i na nic nie szczepiona ani odrobaczona.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 18 cze 2013, 21:42
autor: Agnes
Karmelku, Ty panci z aparatem nie wyganiaj :nie: nie wiem czy wiesz, ale tu jest wierne grono Twoich fanek <zakochana>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 20 cze 2013, 10:37
autor: elwiska3
Do pracy w tym chciałaś iść? nie wiedziałem. Myślałem, ze to dla mnie do poleżenia i spania jak Cię nie ma <mrgreen>
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 20 cze 2013, 11:06
autor: yamaha
O matko, jaki piekny Karmelek <zakochana> :mdleje:

P.s. Mam nadzieje, ze jakas inna kiecke dzis zalozylas, a nie ze kotkowi zabralas taka lezanke fajna :hammer:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 20 cze 2013, 12:46
autor: Sonia
Karmelek chciał się tylko poprzytulać i zostawić pieczątkę z kłaczków, żebyś o nim nie zapomniała w pracy <mrgreen>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 20 cze 2013, 13:19
autor: Becia
Przyłączam się do słów Yamahy, nie zabrałaś Karmelkowi tej miłej leżanki?
Słodki misiu <serce>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 20 cze 2013, 13:20
autor: Joanna P.
Wzruszające zdjęcia - skoro nie może przytulać się do Ciebie, to przynajmniej do Twoich zapachów, słodziak <zakochana> :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 20 cze 2013, 20:26
autor: Agnes
Joanna P. pisze:Wzruszające zdjęcia - skoro nie może przytulać się do Ciebie, to przynajmniej do Twoich zapachów, słodziak <zakochana> :kotek:
:ok: <zakochana>
albo na odwrót, poleże sobie troche, kilka kłaczków na sukience zostawie, co by Pańcia o mnie w pracy nie zapomniała ;-))

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 20 cze 2013, 21:32
autor: elwiska3
Zabrałam ubranie ale dopiero jak sam wstał.
Zostawiłam w zamian koszulkę i szorty <lol> zdjęte z siebie.
A spódnica i koszulka jakoś specjalnie zakłaczone nie były ale za to jakie wygniecione <shock> udeptane i zmierzwione.
<lol>
ale wolałam już wygniecioną kieckę do pracy niż widok jak Karmelek zastanawia się jak położyć się na czarnej sukience naszykowanej na zakończenie zerówki Tosi <mrgreen>

I tak parę kudełków ze mną w przedszkolu było <rotfl>