Strona 106 z 308
Re: Lolek
: 16 kwie 2013, 12:17
autor: bahi
Oooo. Ja też bym oczy dała komuś do obejrzenia. Komuś innemu niż żona pana P, który co prawda sterylki robi super ale jakoś nie bardzo z resztą informacji mu ufam. Żona stwierdziła nie zaglądając w oczy, że ta rasa tak już ma, że krótki nos itd... ech a ja nie bardzo wiem czy to tak powinno być, Kulka dla przykładu powiedział (co mi się wtedy bardzo spodobało), że zanim zacznie leczyć to wpierw zrobi wymaz aby wiedzieć z czym ma walczyć. <gwiżdże> To ja też na tą Franciszkańską spróbuję w tygodniu zajechać.
Re: Lolek
: 16 kwie 2013, 12:26
autor: EwaL
Bahi, spróbuj się wbić do tego samego lekarza. Mojemu kropił jakiś kontrast do oka (czy coś w tym stylu) i sprawdził drożność kanalików (jeden zapchany i stąd te łzy), zapalenie spojówki, oczy obejrzał dokładnie (jedno i drugie), poza zapaleniem powiedział, że ładne, czyste oczy. Kanalik dodatkowo sprawdzą dokładnie jak będzie kastrowany ( 7 maja <shock> ), zrobią przy okazji badanie krwi (dodatkowo za 80 zł na białaczkę i FIV), usg nerek i serducho. I to wszystko przy jednym uśpieniu. Mam go wtedy przywieźć o 10 rano i przed 20 odebrać. Full serwis przy jednej wizycie (ciekawe co na to mój portfel <lol> )
Re: Lolek
: 16 kwie 2013, 15:07
autor: Audrey
Ewuniu, bardzo się cieszę, że z Lolosławem wszystko w porządku i że oczko już lepiej.
Dzielny Loluś <serce>
Re: Lolek
: 16 kwie 2013, 21:22
autor: bahi
Portfel jakoś przeżyje a ile mniej stresu dla kota.
Loluś bidulek bezjajeczny będzie już po majówce.
Postaram się wybrać tam wtedy kiedy będzie ten Wasz lekarz, zobaczymy co nam powie.
Re: Lolek
: 16 kwie 2013, 21:57
autor: Jennefer
Oj dobrze,ze nie wie co go czeka <mrgreen>
Re: Lolek
: 17 kwie 2013, 07:42
autor: asiak
To ja już trzymam kciuki, żeby wszystko było tak jak należy <ok> <ok> <ok>
Re: Lolek
: 17 kwie 2013, 10:24
autor: Molly
no, czyli jesteście na prostej. Uff uff niech tak zostanie <ok>
Re: Lolek
: 17 kwie 2013, 17:54
autor: margita
cieszę się, że u trójkłowego Lolka wszystko się unormowało ... <mrgreen>
a swoją drogą też jestem ciekawa, gdzie on go zgubił ... <gwiżdże>
no i trzymam kciuki za zabieg po majówce ... <ok>
wiedziałam, że nie jest gruby ... <mrgreen>
Re: Lolek
: 18 kwie 2013, 14:16
autor: EwaL
Prace budowlane balkonowe trwają (byłam skontrolować <mrgreen> ). Lolek jest inspektorem nadzorującym z bezpiecznej odległości (wiertarka to też jest potwór). Jak wszystko pójdzie dobrze to dzisiaj wrzucę zdjęcia skończonego balkonu <mrgreen> Jeszcze tylko przytargam z lasu pieniek a'la drapak (albo i dwa) i sezon balkonowy uważam za otwarty.
Re: Lolek
: 18 kwie 2013, 14:21
autor: margita
ale fajnie .... <mrgreen>
no to czekamy ...