Strona 106 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 12 lis 2014, 20:20
autor: Kasik
Tak ciociu Yam, to wynalazek mojego TZ-ta, on ma na drugie MacGyver :haha: :haha: :haha:
Tośta se poużywały :bicz: <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 12 lis 2014, 20:25
autor: asiak
Kasiu i bardzo dobrze, że ten kartonik tam jest <lol> Jak coś, to zawsze jakieś ciepełko daje <lol>
Ja też tak mam ze swoimi Pumpelkami, też bym tak je opatulała, gdyby tak leżały na zimnym betonie :kiss:

Re: Kaya & Tyson

: 12 lis 2014, 20:42
autor: atomeria
Kasik, swoją troską o koteczki rozczuliłaś mnie do głębi <zakochana> Zresztą TŻ jak widać nie pozostaje w tyle <mrgreen>

Re: Kaya & Tyson

: 12 lis 2014, 20:58
autor: beev
Rany co za zdjęcie kotków pod kocykiem obledne <lol> :kotek: :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 12 lis 2014, 21:44
autor: PyzowePany
O ludzie, cudne jest to zdjęcie <zakochana> <zakochana> <lol> <lol>
Kasiu w ogóle się nie przejmuj tymi przytykami, że niby nadopiekuńcza jesteś :kotek: :kotek:
Jesteś dobra mamuśka :hug: <mrgreen>
Ja już kupiłam dla Elmosia czapę na grudzień <gwiżdże> biało-czerwoną z mikołajowym pomponem <gwiżdże> <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 13 lis 2014, 08:05
autor: Kasik
Ula, a gdzie się kupuje czapkę na kota? :-o <lol>
asiak pisze:Kasiu i bardzo dobrze, że ten kartonik tam jest <lol> Jak coś, to zawsze jakieś ciepełko daje <lol>
Ja też tak mam ze swoimi Pumpelkami, też bym tak je opatulała, gdyby tak leżały na zimnym betonie :kiss:

Asiu, kartonik mogę sprzatnac dopiero jak TŻ pojedzie na statek, bo jakby on zobaczył, że Kaya się o ścianę opiera <shock> <lol>
Ale cieszę się, że Ty też nas rozumiesz <rotfl>

Re: Kaya & Tyson

: 13 lis 2014, 08:06
autor: yamaha
:haha: :haha: :haha: Jestescie niemozebne !
Czuje sie jak stara wiedzma (moze <mago2> ?? ?? ??) ktora na pastwe losu (i mrozu) zostawia wlasnego kota :haha:

Ale przypominam, ze Missunia NIGDY nie lapie kataru ani innych tam przeziebien <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże>

Re: Kaya & Tyson

: 13 lis 2014, 08:48
autor: AgnieszkaP
yamaha pisze::Czuje sie jak stara wiedzma (moze <mago2> ?? ?? ??) ktora na pastwe losu (i mrozu) zostawia wlasnego kota :haha:
Yamaszka, przecież u Was prawdziwej zimy nie uświadczysz ;-)) Choć u nas ostatnio też bardzo ciepło jak na listopad.

Przepraszam Kasiu, ale byłam pewna, że bałaganię w wątku Yam :kiss:

Re: Kaya & Tyson

: 13 lis 2014, 08:49
autor: yamaha
No sama popatrz, u Was cieplo, raptem poczatek listopada, a Kaska opatula koty jak na zime stulecia :haha:
Takie temperatury to u nas w styczniu tez sa <lol> <lol> <lol>
AgnieszkaP pisze: Przepraszam Kasiu, ale byłam pewna, że bałaganię w wątku Yam :kiss:
<diabeł> Ze niby u mnie to mozna, tak ? <diabeł>
<lol> ;-))

Re: Kaya & Tyson

: 13 lis 2014, 09:14
autor: Kasik
:axe: No kurde przecież było napisane "trening PRZED zimą" <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
A to oznacza próbę generalna koca przy 3 stopniach na plusie :haha:
Zimą nakrywam od dołu i gory co by mi kota do kafli nie przymarzla, ale to przy polskiej zimie bo Wy tam prawdziwej nie macie :nie: Missy przy Waszej zimie i swoim futrze pewnie dostaje potówek i odparzen jak pobiera po ogrodzie <diabeł> <diabeł> <diabeł> Biedna :kotek: