Jak tam spakowana już?? bo kolejny dzień właśnie minął <rotfl>
Rudzielec jest kochaniutki <serce> ale jak tak na niego patrze, to wszystko co szklane, co stoi na szafkach, co wisi na oknach i stoi na parapecie to ja bym zabezpieczyła demolka murowana
dagusia pisze:Jak tam spakowana już?? bo kolejny dzień właśnie minął <rotfl>
Rudzielec jest kochaniutki <serce> ale jak tak na niego patrze, to wszystko co szklane, co stoi na szafkach, co wisi na oknach i stoi na parapecie to ja bym zabezpieczyła demolka murowana
Juz dawno nic nie stoi, bo Moris juz demolke zrobił wcześniej