Strona 107 z 593
Re: Magnus
: 17 sie 2014, 16:55
autor: Kasik
Bardzo rozczulający jest widok tego słodkiego staruszka <serce>
Jak tam ładnie u Fusia, pięknie się wszyscy nim opiekujecie

Re: Magnus
: 17 sie 2014, 17:49
autor: Becia
Fusiu to szczęściarz <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Magnus
: 17 sie 2014, 19:21
autor: Audrey
Kocham Fusiu. Ma ogromne szczęście, że jesteście przy nim. <serce>
Śpiący Magnusik jest cudowny. <serce>
Re: Magnus
: 17 sie 2014, 20:04
autor: Fusiu
Dziękuję dziewczyny. Jesteście słodkie.
Postanowiłam zabrać się trochę za dziadziusia. Weterynarz położył już na nim krzyżyk. Zamowilam puder do mycia siersci dla kociakow,
miękką szczoteczkę i wyczyściłam Fuśka. Masowałam zanikające mięśnie (przy wielkiej radości Fufula). Podawałam mu więcej tłuszczu i witamin. I tak właśnie mama nie poznała Fusia. Błyszczy się jak kociak i sierść,która mu wypadła z karku odrasta.
Już jedzie do mnie tłuszcz wołowy z zooplusa. Nie mogę patrzeć,że to tylko kosteczki pokryte sierścią(a je naprawę sporo). Pokładam w tym tłuszczu duże nadzieje.
Re: Magnus
: 17 sie 2014, 20:07
autor: Sonia
Cudny staruszek z Fusia
Cieszę się, że mu się tak poprawiło :-)
Jeszcze z nim nie ma tak źle, skoro pamięta, że za "porzucenie" należy się obraza majestatu <lol>
Re: Magnus
: 17 sie 2014, 20:20
autor: Betuś
Fusiu, wzruszyłaś mnie bardzo
Ta Twoja walka o staruszka jest nieprawdopodobna <pokłon> Jesteś wielka. Trzymam za Ciebie i Fusia ogromne kciuki <ok> <ok> <ok>
Re: Magnus
: 17 sie 2014, 20:26
autor: Fusiu
Sonia pisze:
Jeszcze z nim nie ma tak źle, skoro pamięta, że za "porzucenie" należy się obraza majestatu <lol>
Prawda! Też tak myślę ! <lol>
Tylko te oczka.. Czasem widział gdzie jest jasno,nawet jakieś zarysy.. Teraz już to praktycznie rzadkość,a dziś część górna bielma nabrała czarnego koloru. Oby to nie oznaczało całkowitej ślepoty,bo Fusiu nie radzi sobie za dobrze (chyba przez brak słuchu) i stuka główką we wszystko.
Walczymy dalej :-)
Re: Magnus
: 17 sie 2014, 20:32
autor: Fusiu
Betuś pisze:Fusiu, wzruszyłaś mnie bardzo
Ta Twoja walka o staruszka jest nieprawdopodobna <pokłon> Jesteś wielka. Trzymam za Ciebie i Fusia ogromne kciuki <ok> <ok> <ok>
Dziękuję Beatko za te słowa. Każdy z nas postąpiłby (postępuje) tak samo! Fusiu to mój towarzysz życia ! Należy mu sie to ode mnie, bo go kocham bardzo. I mam nadzieję,że za 3 lata bedziemy obchodzić jego 20 urodziny. <oops>
Re: Magnus
: 17 sie 2014, 20:38
autor: Becia
Fusiu pisze: I mam nadzieję,że za 3 lata bedziemy obchodzić jego 20 urodziny. <oops>
Życzę Wam tego z całego serca <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Magnus
: 17 sie 2014, 20:39
autor: Sonia
Z całych sił ściskam kciuki, żebyśmy mogli razem z Tobą świętować te 20 latek Fusia <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>